środa, 8 marca 2017

Herome Nail Hardener Strong, odżywka, utwardzacz paznokci, efekt po 14 dniach? Serio:P?



Witajcie drogie kobietki w tym szczególnym dla nas dniu, w którym Panowie od rana kupują kwiatki:) Szkoda, że nie trwa to cały rok....:D Dzisiaj nie nie będzie o kwiatach, wiośnie i dniu kobiet ale o odżywce do paznokci, która ma uratować naszą płytkę paznokciową, gdy ta jest w bardzo lichym stanie ;D 



Jakiś czas temu na moich paznokciach pojawiły się przez wiele was kochane hybrydy, a potem żele. Niestety po 3 miesiącach noszenia takich paznokci moja własna płytka stała się tragiczna! Paznokcie stały się bardzo kruche i łamliwe, cienkie i bez sprężystości, a do tego strasznie bolały i gdzie nie gdzie były popękane:( Nie będę już wspominać o rozdwajaniu się ich i innych problemach, a zatem jak takie nie ładne paznokcie doprowadzić do funkcjonalnego stanu? Bo raczej nie pisałam się na kolejne żele, czy hybrydy... 


Gdy dostałam możliwość przetestowania Herome Nail Hardener Strong, odżywka, utwardzacz paznokci w moim serduszku nastała radość ponieważ zauważyłam szansę dla siebie i moich paznokci:) 

Zatem, gdy jakiś czas temu otrzymałam super paczuszkę z jeszcze lepszą zawartością w ruch od razu poszła odżywka do paznokci, które potrzebowały natychmiastowej i szybkiej regeneracji bo inne, które posiadałam w domu nie przynosiły żadnego efektu. 


Zatem w eleganckim, granatowym kartonie znajdziemy, małą, szklaną buteleczkę, w której znajdziemy 10 ml odżywki, która w pierwszej chwili skojarzyła mi się z perłowym lakierem do paznokci, który kiedyś za młodych lat stosowała moja babcia i mama, a nawet tak samo podobnie pachniał, czy raczej śmierdział ;D  

Utwardzacz do paznokci ma wyjątkową nakrętkę ponieważ jej lekko zaostrzony dzióbek pozwala nam na bezproblemowe przesunięcie do tyłu skórek, które wcale lepiej nie jest wycinać:) 


Sam w sobie pędzelek jest dosyć długi ale pozwala to na wydobycie odżywki z dolnych ścianek jak i łatwym rozprowadzaniu po płytce paznokciowej, a że nie jest on bardzo szeroki stosowanie jest łatwe i przyjemne. 


Jak już wspominałam wcześniej odżywka nie do końca pachnie różami ale sumie zapach nie jest uciążliwy bo pachnie jak po prostu  tani lakier plus zmywacz do paznokci, gdzie po nałożeniu dwóch warstw na płytkę zapach szybko zanika. Kolor w szkle jest perłowo biały na paznokciu odżywka jest raczej przezroczysta ewentualnie delikatnie mleczno biała w zależności jak długo ją na płytce mamy i gdzie dłonie wkładamy bo odzywka lubi troszeczkę zmieniać kolor ;D 

Stosowanie:
Na odtłuszczoną płytkę nakładamy dwie cienkie warstwy lakieru  jedną pierwszego, a drugą drugiego dnia, a kolejnego całość zmywamy i powtarzamy owe czynności. 

Jak długo to robimy?
Przez 14 dni po czym odżywkę stosujemy sporadycznie raz lub dwa razy w tygodniu. 

Efekty?

Zdumiewające ;)


Nail Hardener Strong spisał się genialnie na moich słabych, łamliwych i kruchych paznokciach. Moja płytka stała się znów bardziej twardsza i elastyczna przez co jest mniej podatna na uszkodzenia mechaniczne jak i rozdwajanie. Paznokcie nie pękają w połowie co mnie niezmiernie cieszy. Dodatkowo paznokcie rosną zdrowe i mocne, a zatem wyglądają one same w sobie ładnie przez co żadnych sztucznych dodatków w postaci żeli, czy hybryd wcale nie potrzebuję ;) 

Nail Hardener Strong zaleca się stosować kilka razy w roku aczkolwiek nie zbyt często więc myślę, że to idealna odżywka, gdy robimy sobie przerwę od żeli ,czy hybryd jak i wtedy, gdy nasze paznokcie z niewiadomych przyczyn stały się tragiczne. 


19 komentarzy:

  1. Nail Hardener Strong to moja ukochana odżywka, nr . fantastycznie działa

    OdpowiedzUsuń
  2. Tyle dobrego słyszałam o tej odżywce, musze ją w końcu kupić ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hmmm, może się skuszę, ostatnio mam problem z pazurkami

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie stosuję takich preparatów. Wolę smarować paznokcie i skórki olejkiem kokosowym :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam utwardzacz tej firmy i jestem zachwycona. Uratował moje pazury kiedy były w fatalnym stanie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny produkt, moje paznokcie często potrzebuja takiego ratunku

    OdpowiedzUsuń
  7. No to dobrze wiedzieć że jest taka, która jest skuteczna ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Być może i fajna, ale ja póki co nie zamierzam robić sobie przerwy od hybryd :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. kiedys zastanawiałam się nad tą odzywka, jednak w koncu całkiem o niej zapomnialam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Byłby dla mnie idealny coż czuję♥

    OdpowiedzUsuń
  11. Słyszałam o niej wiele pozytywnych opinii :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda, że w składzie ma formaldehyd.

    OdpowiedzUsuń
  13. Mamy swoje bardzo mocne pazurki i nie nosimy hybryd ale znamy mnóstwo osób z tym samym problemem więc warto im polecić ten produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Oooo to już kolejny post w którym ją widzę :D chyba się w koncu do niej przekonujęęęę :D
    http://czynnikipierwsze.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie używałam jeszcze tych produktów.

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam przyzwoitą płytkę, więc niezbyt często zwracam na takie produkty uwagę :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*