piątek, 21 sierpnia 2015

Cudnie pachnące higieniczne spray'e do rąk ∑(O_O;) NOWOŚĆ ⊙0⊙


Już od dziecka mama wpaja nam, że po przyjściu ze spaceru do domu musimy umyć dłonie, po zabawie z naszym pupilem, a co najważniejsze przed każdym posiłkiem wypada myć dłonie i po skorzystaniu z toalety.  Co zrobić, gdy nie mamy przy sobie wody? Warto zainwestować w antybakteryjny spray do rąk.  Dlaczego w spray, a nie w żele, czy chusteczki? 



Za nim jednak przejdę do recenzji chciałam wyjaśnić tylko małą sprawę do opisania miałam 3 spray'e niestety okazało się, że w jednym z opakowań był inny spray niż powinien-nie było arganowego tylko drugi kokosowy mała pomyłka, przy pakowaniu, która wyszła na dobre :P 


Pierwszą i widoczną rzeczą, która różni antybakteryjny spray do rąk od innych tego typu produktów to opakowanie nie wiem jak wam ale mi przypomina mały perfum. Spray znajduję się w plastikowej małej i lekkiej butelce, która posiada dozownik ten zaś działa bez zarzutów od samego początku do samego końca.


Szata graficzna jest prosta i czytelna. Mamy do czynienia z białą butelką, która pomimo swej małej wielkości zmieściła wszystkie potrzebne nam informacje na temat produktu. Na opakowaniu znajdziemy również logo producenta http://purequeen.pl/.


Za nim jednak przejdziemy do pryskania naszych dłoni antybakteryjnym spray'em trzeba go jeszcze wyciągnąć z plastikowego, przezroczystego i prostokątnego opakowania. 
Szata graficzna jest prosta ale i trwała, nasze literki nie rozmazują się w trakcie używania ani nie ścierają się w torebce, gdy nasz spray tam lata wśród innych rzeczy "wykopaliskowych". 


Kolejnym istotnym faktem, który różni te cudne antybakteryjne spray'e to niesamowity zapach, który jeszcze bardziej umacnia nas w tym, że mamy w torebce perfum, a nie oczyszczający spray do dłoni.  Zaczniemy od pana kokosa bo ton on zrobił największa furorę. 


Jestem w pracy i nagle po kilku godzinnym przekładaniu książek czuje, że trzeba byłoby moje dłonie odświeżyć, a więc biorę swój spray i  raz, dwa trzy psikam swe dłonie i w tym momencie następuje wielkie kokosowe bum! 
Po całym pasażu da się wyczuć intensywny i prześliczny kokosowy zapach, który przyciąga ludzi z pytaniem: -Madzia co Ty masz za  śliczny perfum? Oj to nie perfum tylko antybakteryjny spray do dłoni. 
Tak moje drogie zapach kokosa jest bardzo intensywny i śliczny moja znajoma ostatnio popsikała całe swoje ciało nie zważając na to, że jest to spray na dłonie, a nie na ciało. 
Oczywiście na początku zapach jest intensywny ale z chwili na chwili zaczyna się ulatniać jednakże pozostaje on z nami jeszcze przez jakiś czas, czyli za perfum od biedy może robić ;D 


Kolejnym plusem jest błyskawiczne wsiąkniecie spray'u w  nasze dłonie trwa to dosłownie kilka sekund.  W buteleczce mieści się 30 ml antybakteryjnego spray'u i jeśli chodzi  o wydajność zależy to tylko i wyłącznie od tego jak często będziemy go stosować. 


Spray w bezpieczny sposób oczyszcza nasze dłonie i pozostawia je pachnące, a do tego i nawilża i wygładza dłonie jakbyśmy miały przy sobie krem do dłoni.
Ważną informacją jestto ,że nie zauważyłam żadnego podrażnienia na skórze dłoni. 
Jeśli chodzi o zapach aloesu jest on bardziej delikatny i świeży-nie słodki;zauważyłam również ,że bardziej nawilża dłonie niż nasz koko-sek. 

Zatem czego chcieć więcej? 

Podsumowując:  W antybakteryjnym spray'u do rąk mamy aż trzy rzeczy:
-czyszczenie dłoni
-pachnący perfum
-oraz wygładzający krem do dłoni


Spray'e możecie zakupić w internetowym sklepie http://sklep.purequeen.pl/ ale jeśli nie jesteście fanami zakupów internetowych zapraszam do drogerii Super-Pharm ponieważ i tam możecie go znaleźć! 


OMO! Co  ze mnie za głuptas czytając tak całą recenzję patrzę-nie napisałam nic o konsystencji hi hi No cóż  mamy do czynienia z zwykłą, przezroczystą wodą tak jakby... 

35 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Swietny produkt i z miłą chęcią bym go wypróbowała :) Ciekawa jestem reszty zapachów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja czekam właśnie na swój kokosowy spray :-) Po przeczytaniu Twojej recenzji już nie mogę się doczekać :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale fajny :) nie widziałam jeszcze takiej formy. wydaje się bardzo ciekawa

    OdpowiedzUsuń
  5. Wielki plus, że nawilża dłonie, bo inne tego typu specyfiki zawsze mi je wysuszały. Strasznie przydatna rzecz ❣⃛(❛ั◡˜๑).
    Iris

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo praktyczne spraye, muszę takie kupić.

    OdpowiedzUsuń
  7. WOW! nie spotkałam się jeszcze ze spreyami antybakteryjnymi ale kusisz ym cudnownie rozchodzącym się od Ciebie zapachem :D

    OdpowiedzUsuń
  8. pierwszy raz o nich słysze :)

    Pozdrawiam i udanego dnia życzę :)
    Anru,

    OdpowiedzUsuń
  9. Z całej trójki, chyba kokos najlepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. takie spray'e są bardzo przydatne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Już dawno myślałyśmy o takich sprayach lub żelach :) Dzięki za recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zawsze używałam żelu, ale teraz to zmienię, tym bardziej, że spraye są w Super-Pharm :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja mam zawsze porzy sobie żele antybakteryjne, ale taki spray też by mi się przydał

    OdpowiedzUsuń
  14. kurcze jaki fajny ;) Małe opakowanie idealne do torebki
    Zastanowię się nad nim bo potrzebny taki produkt w sumie przez cały rok ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Już drugi raz dodaje komentarz, nie wiem czemu nie chce się zapisać :( Kosmetyk ciekawy, będę musiała się nim zainteresować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj nie mam pojęcia czym to może być związane ;(

      Usuń
  16. Widzę, że mają ekstrakt z zielonej herbaty <3 A to uwielbiam w kosmetykach <3

    http://minimalist-lover.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy nie miałam takich gadżetów! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Odpowiedzi
    1. marzenia sie spełniaja dzis dostałam włąsnie od kosmo medyk taki spray dokłądnie ale jest swietny faktycznie wygląda jak perfumy :)

      Usuń
  19. Faktycznie jest bardzo pomocny w sytuacji, gdy jesteśmy w pracy albo chociaż na jakimś pikniku, gdzie ciężko o umycie rąk. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wow pierwszy raz widzę tego typu produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Przydałyby mi się :) Kokosowy lub aloesowy;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pierwsze słyszę o takich sprayach Ale kokos mógłby podbić moje serce ;) pozdrawiam zooszkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. widziałam je, ale nie miałam okazji spróbować :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*