niedziela, 13 października 2013

Oczyszczające plastry na nos - 2 szt.



Samo opakowanie i plastry na nos niczym większym się nie różnią od uprzednio wcześniej wspomnianych przeze mnie oczyszczających plastrach na czoło i brodę .





Przed zastosowaniem tych plasterków byłam pewna iż skóra mego nosa jest dosyć czysta i żadnych zatkanych porów, czy wągrów na niej nie ma, a jak były to tylko takie pojedyncze i zwykła maseczka wystarczała aby nosek oczyścić. 





Jakież było moje ogromne zdziwienie, gdy po zastosowaniu plasterka na nos i ściągnięciu go po 15 minutach na plasterku były widoczne wyciągnięte wągry, czy inne nie potrzeba rzeczy, które się tam znajdowały.





Jednym zdaniem..

Plastry te działają świetnie i to już po pierwszym zastosowaniu, czyli po jednym plasterku,a w opakowaniu mamy dwa, a więc dwa razy możemy się cieszyć dobrym działaniem.





Osobiście myślę, że nie raz powrócę do tych plastrów na nos ponieważ spisują się doskonale jak dla mnie.

Cena opakowania: 6,50 zł
Więcej poczytać o produkcie możecie TUTAJ





Więcej produktów tego typu znajdziecie w internetowym sklepie http://sklep.dermopharma.pl/


Ps. Fajna ciekawostka...

W każdym kraju uznaje się co innego za piękne.Koreanki zwariowały ostatnio na punkcie worków pod oczami. Każda chce je mieć. Wykorzystują to klinki chirurgii plastycznej, które proponują już takie zabiegi. Podczas gdy w Europie kobiety wydają duże pieniądze, by usunąć sobie worki pod oczami, to w Korei panuje całkowicie inny trend. Im większe - tym lepiej. Co sądzicie o koreańskim trendzie?





Więcej takich rzeczy znajdziecie na Facebooku sklepu- KLIK 

28 komentarzy:

  1. Ale mnie skusiłaś! W takim razie muszą być moje :P.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe te plastry, tylko szkoda, że tyle kosztują dwie sztuki :/
    Co do trendu - nieźle : D teraz mogę tłumaczyć moje : DDDD

    OdpowiedzUsuń
  3. O, widzę coś przydatnego na mój nos. ;)) A koreański trend mi się nie podoba.:)

    OdpowiedzUsuń
  4. serio one z tymi workami pod oczami :D? hahaha teraz to mnie zszokowałaś :)
    a co do plasterków - będę musiała spróbować!

    OdpowiedzUsuń
  5. zmieniają wady w atuty, w sumie dobra rzecz. ;)
    miałam kiedyś jakieś plastry na nos, niestety nic nie zrobiły ..

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedyś miałam podobny produkt z Marion, też coś mi powyciągał. Nie wiem, czy dobrze pamiętam, ale chyba był trochę tańszy... Teraz kupiłam do przetestowania plastry w żelu z Avonu. Czarne kropki to mój problem, pewnie więc skorzystam też z Twojej propozycji.







    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie, że plasterki się sprawdzają ;)
    Ten koreański trend jakoś do mnie nie przemawia ;D Chyba pozostanę przy maskowaniu worków ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. nigdy nie miałam, ale wydają się być bardzo ciekawe ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ooo, fajnie ze dalas linka bo chyba sie skusze :D

    OdpowiedzUsuń
  10. są świetne, kiedyś koleżanka dała mi do wytestowania, można było je kupić w aptece;)

    OdpowiedzUsuń
  11. fajne ;)

    http://dusza-marzycielki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. jakoś nie jestem przekonana do plastrów u mnie totalnie się nie sprawdzają ale tych jeszcze nie miałam a skoro je zachwalasz to może jednak się skuszę! :)

    hehe nieeee worki pod oczami są zdecydowanie na nie!

    OdpowiedzUsuń
  13. ciekawe te plasterki:) worki pod oczami?! heehe

    OdpowiedzUsuń
  14. Plasterkom już nie ufam. Miałam jeden produkt tego typu i okazał się totalnym bublem...

    OdpowiedzUsuń
  15. one mają fioła na pkt swoich oczu... wycinają sobie skórę z powieki żeby powiększyć optycznie oko, a teraz co,ś takiego...

    OdpowiedzUsuń
  16. co raz popularniejsza ta marka :D Zapraszam Cię też na rozdanie 15 wosków + kominka ;D wystarczy dodać komentarz konkursowy http://lllilian.blogspot.com/2013/10/rozdanie-woskow-yankee-candle-15-woskow.html

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawe skąd ten trend się wziął... Bo że powiększają sobie oczy i przyklejają powieki, by oczy wydawały się większe, to rozumiem - manga jest u nich bardzo popularna... Ale żeby sobie robić wory pod oczami...? Tego już nie rozumiem... :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Worki Koreanek sprawiają optyczne powiększenie oka, choć dla nas jest to nieestetyczne, w innych kulturach może być uznawane za coś świetnego.
    Co kraj to obyczaj.

    A plastry wypróbuję koniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. nawet nie wiedziałam, że coś takiego istnieje! Totalne zaskoczenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Chcę te plasterki! Wiesz czy można je gdzieś dostać stacjonarnie? A z Koreankami mogłabym się zamienić lub oddać cienie pod oczami ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. fajnie wiedzieć, może kiedyś zdecyduje się na takie oczyszczanie
    ps:zapraszam na rozdanie

    OdpowiedzUsuń
  22. Zachęciłaś mnie do użycia tych plastrów! :)
    Worki pod oczami? Mogę oddać je komuś z dopłatą nawet ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciekawe skad się taka moda u nich wzięła...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*