czwartek, 3 października 2013

Maska ściągająca z glinką



Od producenta:

Profesjonalna maska o działaniu przeciwłojotkowym. Zmniejsza produkcję sebum, zwęża rozszerzone ujścia gruczołów łojowych. Dzięki zawartości aktywnych składników o działaniu łagodzącym redukuje podrażnienia i zaczerwienienie skóry.

Składniki aktywne (słowniczek składników aktywnych)

kaolin, bentonit, d-panthenol, ekstrakt z kiełków pszenicy, ekstrakt z komórek drożdży

Stosowanie

Nanieś grubą warstwę maseczki na twarz i szyję 2-3 razy w tygodniu. Pozostaw na ok. 15 minut. Zmyj letnią wodą. Nałóż odpowiednie dla skóry serum lub krem.

Cena;  59 zł     75 ml



Kosmetyki firmy bandi cenię przede wszystkim za ich dozowniki/pompki, które sprawiają iż stosowanie kosmetyków jest bardzo higieniczne.  
Za każdym razem-z każdym produktem dostajemy kartonik, gdzie w środku znajdujemy buteleczkę z kosmetykiem i zawsze jest dorzucona mała saszetka (próbka) 
Na kartoniku znajdziemy wszystkie informacje dotyczące danego kosmetyku.  






Zapach maseczki jest bardzo słaby i dosyć szybko się ulatnia,a więc ciężko mi go ocenić. 
Konsystencja maski jest dosyć hmm zbita, gęsta i szybko zastygająca, a więc z jej wydobywaniem jest mały problem ale o tym sam producent wspomina.  
Maseczkę najlepiej zmywać ciepłą woda-lepiej schodzi.  
 U mnie z wydajnością nie ma problemu.





Ja nie mam problemu z buzią jeśli chodzi o jej tłustość ;P 
MAskę z glinką stosowałam raz na tydzień lub nawet raz na 2  tygodnie i mnie to osobiście wystarczyło ale jak już wspomniałam wcześniej ja nie mam typowo tłustej cery i się nie świecę.  

MAska faktycznie matowi buzie nawet tą moja,a więc jest to duży plus, czy koi podrażnienia? 
 Nie zauważyłam,a na pewno zauważyłam,a raczej poczułam lekkie szczypanie, gdy nakładam maseczkę na buźkę.

Czy kupiłabym ją?
Nie.
Nie jest to maseczka, którą potrzebuję moja twarz nadmiernie,a więc szkoda byłoby mi wydawać na nią kasy.  

27 komentarzy:

  1. Mam ją, ale jeszcze nie używałam... Ciekawe jak się u mnie sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. widze ze spokojnie mozna zrobic sobie taka samemu w domu, wiec po co wydawac 59zl? ^^
    tez bym jej nie kupila, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. też w tym momencie nie potrzebuję takiej maski :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo wysoka cena. Zresztą dla mojej cery nie byłaby odpowiednia :P

    OdpowiedzUsuń
  5. jakoś nas nie zachęca... dość wysoka cena!!

    OdpowiedzUsuń
  6. droga..
    lubie ich kremy z kwasami.. warte swojej ceny

    OdpowiedzUsuń
  7. za taką cenę to jest raczej niewarta :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak na takie średnio działanie mogłaby być troszkę tańsza ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja z Bandi używam maski eksfoliującej i jest świetna -polecam! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja akurat jej nie używałam, ale dla osób z trądzikiem będzie dobra ;)
    http://vogueswing.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. lubię ich produkty, ale tej maseczki też bym nie kupiła:)

    OdpowiedzUsuń
  12. wydaje się fajna, ale dość droga

    OdpowiedzUsuń
  13. Z Bandi mam maseczkę nawilżającą i bardzo ją lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam z tej serii eksfoliującą i jest najlepsza z najlepszych 1! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. troszkę drogo , na razie mam zapas glinek . Ogólnie niestety nie miałam nic jeszcze z tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja ostatnio fundnęłam sobie maseczki od hesh. Ciekawe jak się sprawdzą :)

    OdpowiedzUsuń
  17. nie mam tłustej cery, a wręcz odwrotnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie powiem ciekawa ale cena masakra :/

    OdpowiedzUsuń
  19. Wydaje się być fajna, ale zupełnie nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*