czwartek, 8 lutego 2018

green odżywczy żel pod prysznic oraz nawilżający żel pod prysznic tolpa


Żel pod prysznic zdecydowanie ma oczyszczać nasza skórę z wszelakich zanieczyszczeń dnia codziennego jak i nie podrażniać, skóry oraz nie powodować przesuszenia, czy dyskomfortu, gdy to już wszystko zapewni świetnie jak będzie ślicznie pachniał i dodatkowo skórę wspomagał w codziennej pielęgnacji. 



Jakiś czas temu miałam przyjemność sprawdzić dwa żele pod prysznic marki tolpa, które na pierwszy rzut oka prezentują się prawie, że tak samo jeśli chodzi o zielone ich opakowanie, czy też opis kosmetyku z przodu, czy z tyłu po prostu w wersji nawilżającej mamy kłębki bawełny ;) 


Jeśli chodzi o moją krótką opinię na temat odżywczego żelu pod prysznic  to jak dla mnie to zwykły przyjemny żel do ciała, który wcale nie musi się znaleźć w naszej domowej kosmetyczce, czy też na półce w łazience ponieważ nie podrażnia, nie przesusza skóry aczkolwiek pachnie mało zachwycająco tzn tak neutralnie i w sumie nic dodatkowo nie robi naszemu ciału, a zatem to taki prosty zwyklaczek, który możemy kupić wszędzie w dużo niższej cenie ;)



Oczywiście tutaj tolpa może zaraz się wybronić naturalnymi składnikami oraz zapewnieniami, że są one bez sztucznych barwników bez mydła i SLS-ów :P 


Jednakże zachwyciła mnie  nawilżająca  wersja żelu pod prysznic tołpa    ponieważ jego kremowa konsystencja delikatnie otulała moje ciało i łagodziła podrażnienia!  Ostatnio moja skóra ciała stała się strasznie podatna na wszelakie podrażnienia i przesuszenia, a nigdy na nią nie narzekałam:( Być może to przez okres grzewczy i wychodzenie z zimna na ciepło i odwrotnie. 


Zdecydowanie do nawilżającej wersji jestem skłonna powrócić bo nie tylko działa standardowo i schematycznie ale także i pielęgnuję wrażliwą skórę, a to się bardzo chwali; szkoda tylko, ze pachnie tak łagodnie i bezosobowo :) 

17 komentarzy:

  1. Ale u Ciebie walentynkowo! Tak jak wcześniej pisałam, do tołpy muszę się przekonać... kiedyś;)
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę, że mogłabym się skusić. Czemu nie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapowiada się ciekawie, z chęcią przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie tą nawilżającą wersję przetestuję :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię kosmetyki z Tołpy, większość fajnie się u mnie sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  6. mam gdzieś w zapasach i chyba po nie sięgnę

    OdpowiedzUsuń
  7. O jeszcze nic nie mialam z tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam żel tej marki, ale nie byłam z niego zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  9. ja lubię tylko ich toniki ;p reszta mi niezbyt pasuje

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam z tą firmą złe wspomnienia, ponieważ kiedyś uczuliła mnie ich maseczka, a więc nie wiem czy się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja mam wrażenie, że większość ich produktów jest tanich i zwykłych :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja żel polubiłam, męskie miałam dwa dałam bratu i mojemu byli zadowoleni :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeszcze ich nie miałam, w sumie raczej nie sięgam po tę firmę, muszę to nadrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zastanawiałam się właśnie nad tym żelem i teraz dzięki Tobie wiem, że śmiało mogę go kupować :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dla mnie zapach żelu pod prysznic to pierwszy argument za zakupem. W końcu nic tak nie wprawia w dobry nastrój podczas porannego prysznica, jak piękny zapach.

    OdpowiedzUsuń
  16. Great post dear :) ♥

    janalukic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Moje jeszcze czekają na użycie ;p

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*