środa, 21 września 2016

Noś rajstopy, czy pończochy marki Veera i zapomnij o spuchniętych i napiętych nogach przez cały dzień ;)!


Cześć kochani:)!  Wspominałam wam dość dawno, że mam problem z zmęczonymi nogami, napuchniętymi łydkami oraz małym pajączkiem na jednej nodze i nie ważne co do tej pory stosowałam nigdy nie były to efekty długotrwałe:( Dlatego, gdy pewnego dnia dostałam interesującą wiadomość informującą mnie, że przeciw moim problemom są doskonałe wyroby raj-stopowe, które pozwolą mi raz na zawsze zażegnać mój problem nie mogłam się oprzeć i ich nie sprawdzić na swoich obolałych nogach:)! 

Osoby zajmujące się  sprzedażą i reklamą owych produktów są naprawdę wspaniali i bardzo pomocni! Dlaczego? Czy nie raz miałyście problem z doborem rozmiaru rajstop, czy pończoch dla siebie? W sklepie stacjonarnym często jest problem aby odpowiednie do siebie dopasować, a co dopiero, gdy kupuję się je przez internet! 

Na nasze szczęście kochani  nasza kochana linia Veera ma świetną broszurkę reklamową, która pozwoli dobrać nam idealne rajstopy dla siebie. 

Oczywiście jeśli chodzi o linię Veera, która stosowana jest w profilaktyce przeciw żylakowej znajdziemy nie tylko rajstopy, czy pończochy, które ja aktualnie noszę ale i podkolanówki, a zatem cały potrzebny nam asortyment w wspaniałych kolorach zaczynając od pięknej czerni kończąc na naturalnym kolorze naszej skóry. 




Zarówno rajstopy jak i pończochy działają tak samo z tym, że rajstopy uciskają nas na całej długości, a pończochy tylko od stóp do połowy uda.  Co jest charakterystyczne w rajstopach i pończochach veer'a? 

– splot w kształcie plastra miodu; faktycznie jest różnica pomiędzy wyglądem tych rajstop, czy innych, które mam u siebie w domu, a nie będę ukrywać w czas jesienny nosze je często

– mają zaznaczone palce i piętę- jak dla mnie to wielki HIT!!! Zawsze mam problem jak założyć rajstopy bo nigdy nie zakładam je tak samo jak po przednio, a mając zaznaczoną piętę oraz palce wiem jak poprawnie założyć rajstopy, czy pończochy co jeszcze bardziej ułatwia ich zakładanie i wygodne noszenie! 


Jak do tej pory miałam problem z dopasowaniem na siebie pończoch bo albo były troszkę za male bo zbyt ściskały moje uda przez co moje już i tak nie szczupłe uda wyglądały jak balerony lub po prostu tasiemka ich wcale nie trzymała i zamiast pończocha stać w miejscu udawała podkolanówkę. Wybierając kolorystykę pończoch zdecydowałam się na kolor naturalny i był to strzał w dziesiątkę bo idealnie zlewają się z moim ciałkiem, a zatem nawet jak spódnica, gdzieś się podniesie nie będzie to widok aż tak wyzywający :D  Pończocha idealnie leży na mojej nodze delikatnie ściskając ją na całej długości! Jest to ucisk bardzo delikatny ale pozwalający nam wyczuć nogi, a dokładnie to np. wodę, która zatrzymała się w naszym organizmie i w końcu zaczęła się ruszać przez co i nasze krążenie wraca do normy, a nogi staja się lekkie i nie obrzmiałe, a o to nam przecież chodzi.

 
Pończochy mają delikatne koronkowe zdobienie , a zatem wybierając odpowiednią kolorystykę założymy je na różne okazję (diabełek:*) :D 


Podsumowując: jeśli do tej pory nie cierpiałyście nosić pończoch z rożnych i wszelakich powodów po założeniu pończoch marki Veera nie będziecie miały ochotę je ściągną bo nie tylko będziecie wyglądać seksi ale i wasze nogi będą lekkie przez cały dzień, a zatem już raz na zawsze można pożegnać się z ciężkimi i napuchniętymi nogami! 


A na koniec test sprawdzający ha ha

Jakiś czas temu będąc w pracy (nowej), gdzie ma tryb stojący wracając do domu myślałam ,że gdzieś po drodze zostawię swoje nogi bo były strasznie obrzmiałe i obolałe i 100 razy większe niż zazwyczaj:( Myślałam tylko o tym aby się położyć dać nogi do góry ewentualnie zimny prysznic na nogi. Nagle dostaję telefon, że mamy wypad na imprezę o zgrozo i w co ja się ubiorę jak moje nogi są obolałe i napuchnięte:( Przypomniałam sobie o moich nowych rajstopach, które nie tylko delikatnie uciskają nogi ale i je modelują postanowiłam je ubrać! 


Jak pończochy nakładałam na nogi łatwo tak z rajstopami już tak łatwo nie było i delikatnie się z nimi męczyłam ale jak zapewniał producent to nie z powodu złego rozmiaru tylko właśnie delikatnego i stopniowego ucisku:) 

Dziewczyny, gdy na moje obrzmiałe i ciężkie nogi założyłam te wyjątkowe rajstopy myślałam, że jestem w niebie! Momentalnie zaczęłam odczuwać delikatne ściskanie i tak jakbym słyszała, że moje krążenie powraca do swojej regularnej pracy.

I wiecie co?
Impreza odbyła się bezboleśnie, a zatem mogłam tańczyć przez całą noc a moje obrzmiałe nogi powróciły do stanu pierwotnego i nie były takimi bambaryłami:)! 


Jeśli szukacie wyrobów, które ułatwią wam codzienne życie i raz na zawsze chcecie pozbyć się napuchniętych nóg zachęcam do noszenia rajstop, czy pończoch Verra, które ułatwią nam prace nad naszymi nogami bo piękne nogi to zdrowe nogi, które są lekkie każdego dnia, a nie ciężkie i obrzmiałe co strasznie rzuca się w oczy! Rajstopy maja również modelować sylwetkę, czy tak się dzieję? Z pewnością ,gdy je założymy i przez delikatny efekt uciskania nóg one już się robią szczuplejsze, a gdy z stanu opuchniętego powrócą do normalnego to także wizualnie są szczuplejsze ale czy na dłuższa metę poprawiają ich wygląd? Pewnie będę musiała je trochę dłużej ponosić niż kilka dni! 


Z pewnością są to rajstopy, które kupując nie będziemy żałować bo nie ma możliwości aby się na nich zawieść! Co najważniejsze nawet po kilku praniach utrzymują swój naturalny stan przed ich noszeniem:) 


Szukasz pomocy i ulgi skuś się na rajstopy Veera:)! 

27 komentarzy:

  1. Znam ich właściwości, sama je testuję i to jedne z lepszych produktów jeśli mamy takie problemy ;) moja mama zaczęła je nosić po usuwaniu żylaków i też jest zachwycona :) obie mamy 140den, z 1klasą ucisku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo rzadko noszę rajstopy i pończochy, tylko na jakieś większe wyjścia - wtedy by się przydały :) A na co dzień spodnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Co prawda żylaków nie mam ale często kupuje takie rajstopy bo fajnie uciskają nogi i wtedy wyglądają na szczuplejsze.

    OdpowiedzUsuń
  4. i ja do testów miałam te rajstopy :) ja na szczęście ich nie potrzebuje ale wzięłam ze względu na moją babcię :) Pomogły jej :)
    poklikasz u mnie na samym końcu postu ? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam ich produkty, na prawdę bardzo wspomagają krążenie

    OdpowiedzUsuń
  6. Podobają mi się te rajstopki, przydało by się to moim nogom :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam swoją ulubioną firmę rajstop i się ich trzymam, ale te z chęcią bym wypróbowała. Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam pracę "stojąco-chodzącą" i też już mam pajączki i popuchnięte nogi. Muszę kupić ten produkt.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam ich jeszcze a już nie raz by mi się przydały, muszę je kiedyś spróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. O, nie słyszałam o nich a wydają się być super! Można mieć smuklejsze nogi :D

    Zapraszam na swojego Bloga Sakurakotoo





    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwszy raz słyszę o tej firmie, ale na pewno zainteresuje się tymi rajstopami, bo też mam problem z opuchniętymi nogami.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja jesienią niemal cały czas chodzę w rajstopach, ale o tej firmie jeszcze nie słyszałam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Kurcze to coś idealnego dla mnie !!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja rajstop nie cierpię, zdecydowanie wole pończochy.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy nie miałam jeszcze na sobie pończoch - chyba czas to zmienić, bo rajstopy czasem doprowadzają mnie do szału :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Na pewno będę miała je na oku! ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie słyszałam o nich muszę koniecznie zakupić. Fajne rozwiązanie z tą piętą i miejscem na paluszki;) Też zawsze mam problem z ponownym założeniem rajstop hee aby wylądowały na tym samym miejscu:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja chyba się skuszę na takie rajstopy, bo mam dziedziczną skłonność do żylaków i widzę, że dają one o sobie powoli znać.

    OdpowiedzUsuń
  19. Sama chętnie bym je wypróbowała...na pończoszki nadszedł czas :))

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie mamy problemu z opuchniętymi nogami i w ogóle nie nosimy rajstop ani pończoch (całe życie w spodniach :P).

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*