piątek, 28 listopada 2014

Krem do depilacji 9w1, Argan Oil



Krem do depilacji 9w1 Argan Oil to jeden z produktów linii eveline, która wypuściła serię kosmetyków, które zawieją w sobie właśnie olejek arganowy.

Takowe kremy stosuję, a więc zawsze mam je w domu, a że one nie należą do zbyt wydajnych to  jestem uradowana, gdy ktoś mi właśnie taki kosmetyk przyśle. 

Tym razem dostałam go od portalu  http://udziewczyn.pl/


Krem jest lekkiej, i dosyć zwartej konsystencji, zapach nie należy do najprzyjemniejszych ale nie utrzymuję się on na ciele i jest ulotny, a więc nie ma co się nim przejmować. 
Krem jest koloru białego ale to raczej nic nowego.
Bardzo dobrze rozprowadza się po ciele.


Krem przede wszystkim jest bardzo łagodny dla skóry. 
Po zastosowaniu nie podrażnia, nie uczula i nie ma żadnych zaczerwień. 
Krem na ''ciele'' trzeba jednak do 10 minut pozostawić na skórze.



Krótko podsumowując:  Dobry i skuteczny krem, który w bezpieczny sposób pozbywa się owłosienia. 
Czego chcieć więcej? 





17 komentarzy:

  1. Fajnie, że się sprawdza, ale ja kremy takie odstawiłam. Dawały u mnie ten sam efekt co maszynka a czas depilacji był strasznie wydłużony :D

    OdpowiedzUsuń
  2. jakoś nie używam takich kremów, wszystko przede mną:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja nigdy nie używalam takich kremów bo się kiedys sparzylam bo był kiepski, ale innej firmy. Te z eveline są fajne.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwsze widzę, ale zachęciłaś mnie do jego przetestowania :)

    OdpowiedzUsuń
  5. u mnie mega szybko się kończył..

    OdpowiedzUsuń
  6. nie przepadam za kremami do depilacji

    OdpowiedzUsuń
  7. najważniejsze, że dobry i skuteczny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ''energiosomy'' 1 raz takie coś słyszę :).

    OdpowiedzUsuń
  9. kiedyś miałam krem do skóry wrażliwej eveline, nie śmierdział i szybko usuwał włoski

    OdpowiedzUsuń
  10. u mnie kremy jakoś się nie spisują

    OdpowiedzUsuń
  11. Tylko raz użyłam kremu (chyba Veet) ale nie uzyskałam pożądanego efektu i zaprzestałam. Może zrobię kolejne podejście i sprawdzę ten z Eveline, może lepiej sobie poradzi :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny. Tylko szkoda, że aż 10 minut trzeba go trzymać.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*