czwartek, 3 sierpnia 2017

Fructis, Grow Strong, Maska wzmacniająca do włosów osłabionych


Przedwczoraj wspominałam o ja bułkowym szamponie do włosów, który spisał się u mnie bardzo dobrze aczkolwiek jeśli chcemy wzmocnić działanie szamponu jak i sprawić aby nasze włosy odzyskały blask i witalność potrzeba czegoś mocniejszego w pielęgnacji włosowej, a zatem do zastosowania pozostaje nam maska do włosów.  




W plastikowym, zielonym słoiczku mieści się 300 ml delikatnej, kremowej, białej maski do włosów, która w opakowaniu przypomina dobrze nam znane budyniowe konsystencje z tym, że ta jest bardziej lżejsza.  Po odkręceniu wieczka w nasze nozdrza uderza piękny i cudowny zapach owoców w tym i jabłka, a zatem warto powąchać kosmetyki w drogerii. Minus za brak sreberka w masce. 


Jak na maskę do włosów to producent bardzo krótko zaleca nam jej trzymanie na włosach bo wystarcza dokładnie 3 minuty:) Ja osobiście nakładam maseczkę dwa razy w tygodniu bo 3 razy to już jest za dużo jak na moje kudły. Maskę przytrzymuje różnie w zależności od mojego czasu. 



Po pierwszych aplikacjach maski na włosy byłam wniebowzięta ich gładkością, miękkością, blaskiem oraz faktem iż nie są one oklapnięte tuż u nasady. Z tygodnia na tydzień włosy stają się mocniejsze oraz oporne na czynniki zewnętrzne. 

Niestety również zauważyłam, że przy częstej ilości aplikacji  maski na włosy stają się one leciutko obciążone, a zatem muszę uważać z jej stosowaniem. 

Ogółem maska godna wypróbowania i polecenia aczkolwiek jest to produkt, który z pewnością wystarczy na długi okres czasu przez swoją dużą wydajność jak i specyfikę obciążania włosów od czasu do czasu, a wtedy potrzebujemy większej swobody w kosmetykach do włosów.


17 komentarzy:

  1. Już nawet nie pamiętam kiedy ostatni raz miałam coś z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przeczytałam "o bułkowym szamponie" i już w głowie powstał obraz specyfiku do mycia o apetycznym zapachu świeżego bochenka hahaha :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha ha tak literki "JA" gdzieś się odkleiły ;P

      Usuń
  3. Wydaje się całkiem fajna ta maska.
    Mogłabym przetestować chętnie.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ta maska byłaby idealna dla mnie , moich włosów nic nie obciąża a zapach fructisów bardzo lubię.

    OdpowiedzUsuń
  5. Słyszałam o tej serii i chyba się skuszę, bo produkty Garniera zawsze świetnie działają na moje włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio przekonuję się coraz bardziej do tej firmy, na pewno kiedys wypróbuje tą maskę :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja kocham ich zapach, który zostaje ze mną na długo ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tej marki to używam jedynie szampony.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam dokładnie ten sam zestaw szampon zużyłam a maskę jeszcze mam natomiast z nią muszę uważać bo trochę obciąża włosy. Zapach dla mnie super ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię produkty Garnier Fructis, dlatego jestem bardzo ciekawa tych nowych wersji :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tej serii nie miałam, ale lubię produkty do włosów Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przydałaby mi sie tak maska wzmacniająca :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*