środa, 16 września 2015

Pepero Nude-zacznij nowy dzień z paluszkami z czekoladą w środku:)




Paluszki pepero z pyszną czekoladą w środku pewnie już znacie jak nie osobiście to mogliście już o nich przeczytać na moim blogu. Te  pepero różnią się jednak od poprzednich ponieważ, gdy tamte były słone ze słodką polewą te zaś wcale nie są słone, a polewę znajdziemy w środku.
 W tym wypadku mleczną czekoladę. 



Te pepero są najtańsze ze wszystkich, które miałam bo kosztują 7 zł i moim zdaniem są porostu najlepsze:)! 


Mają delikatny czekoladowy smak, który nas nie przytłacza, a delikatnie rozpuszcza się na języku i przenosi nas w idealny czekoladowy świat ;) 



Jeśli nie jesteście łasuchami to myślę, że to pepero przypadnie wam do gustu ponieważ nawet jedząc całą paczkę nie będzie nam mdło. Na moje szczęście lub nieszczęście dużo  tych paluszki nie 
zjadłam ponieważ moja siostrzyczka się w nich zakochała i tylko od czasu do czasu mnie męczy
-Madzia weź zamów te Japońskie paluszki! (eh paluszki Japońskie no cóż sa to Koreańskie paluszki ale ci tam ;D


Oczywiście jak na Japonię przystało nasze pepero znajdziemy w słodkim opakowaniu. 
Ubolewam tylko nad tym, że nie można je dostać  stacjonarnie. 

Ja swoje zakupiłam na http://azjatyckizakatek.pl/ i tam zazwyczaj robię azjatyckie zakupy ;) 


26 komentarzy:

  1. Z koleżankami miałyśmy taką tradycję, że zawsze jak się spotykałyśmy (dzieli nas kilka godzin drogi) to jadłyśmy je.;D czasami idzie znaleźć je stacjonarnie, w sklepach z azjatycką żywnością. Przy czym pepero są koreańskie.;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale super! Zdecydowanie bardziej mi się podobają niż te paluszki które są oblane czekoladą :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale mi narobilas ochoty na takie smakolyki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. O jezu, azjatyckie słodycze....kocham! :D Ale zrobiłaś mi smaka :D

    OdpowiedzUsuń
  5. ooo muszą być fajne :) pierwszy raz widzę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. mniammm to przysmak dla mnie, uwielbiam czekoladę nawet w słonych przekąskach

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyglądają APETYCZNIE - chętnie bym ich posmakowała :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyglądają bardzo apetycznie :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Omomomomom :D Takie słodkości zawsze będą u nas mile widziane (i czy mają certyfikaty czy nie, to jest to bez znaczenia xD)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam czekoladę, więc to jest coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ciekawostka taka,nigdy nie slyszalam o słodkich paluszkach :)

    OdpowiedzUsuń
  12. mniam <3 aż mam na nie ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj zjadłabym takie paluszki!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*