sobota, 20 grudnia 2014

Redukujemy przebarwienia z kremem FLOS-LEK. Czy aby na pewno?




Przebarwienia na mojej twarzy goszczą od zawsze w postaci piegów, które uwidaczniają się w okresie letnim.  Ostatnimi czasy mam również i te drugie mniej chciane, czyli potrądzikowe. Usuwam je w inny sposób (kwasy) ale kremy również mogę i na nie stosować-czemu by nie :D 


Niestety ale jeśli chodzi o te drugie przebarwienia to możemy zapomnieć o tym aby w jakikolwiek sposób krem na nie  dopomógł. Może to być i kwestia tego, że krem stosowałam tylko 4 tygodnie. Na tyle akurat mi starczył przy codziennym smarowaniu; twarzy, szyi, dekoltu, oraz pozostałości wsmarowywałam w dłonie. 



Jeśli chodzi o piegi to również nie zauważyłam aby ich intensywność się zmniejszyła ale tak jak już wspomniałam wcześniej dopiero w wakacje  nasila się u mnie ten widok :D Być może i ten krem swe działanie lepiej ukazałby w ciepłe dni, gdy to powinien  sprawić, że przebarwienia się nie na nasilą oraz uchronić twarz przed nowymi. 


A więc co nasz krem robi?
  • w bardzo delikatny ale widoczny sposób wyrównuje co nie co nasz koloryt skóry
  • skóra jest wygładzona i bardziej elastyczna
  • poprawia się nawilżenie i natłuszczenie skóry


Konsystencja kremu jest taka jaką najbardziej lubię tzn, jest gęsta i masna ale nie ciężka przez co bardzo dobrze wchłania się skórę. Nie pozostawia tłustej warstwy, nie zapycha oraz nadaję się pod makijaż. 
Krem jest koloru białego.
Zapach bardzo naturalny-nie sztuczny. Szybko ulatniający się. 



Krem znajdziemy w małej, i wygodnej plastikowej butelce, która posiada dozownik przez co stosowanie kremu jest bardzo higieniczne.  
Polubiłam ten krem ale myślę, że sięgnę po niego właśnie w okresie letnim aby sprawdzić to działanie wybielające  i działanie, które ma na celu zmniejszenie ilości pojawiających się nowych przebarwień. 
Zresztą samo opakowanie jest bardzo ciepłe ;D 


Krem przetestowałam, dzięki uprzejmości http://udziewczyn.pl/

15 komentarzy:

  1. Koniecznie muszę także sięgnąć po niego w okresie letnim:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mam problemu z przebarwieniami ale dobrze wiedzieć, że jest taki krem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawe czy się sprawdzi w letnie dni :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobrze wiedzieć o nim :o) Świetnie, że u Ciebie się sprawdził :o)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja na zaczerwienienia mam krem cc ;d

    OdpowiedzUsuń
  6. ojej ale parafina na drugim miejscu, to ja podziękuję ;/

    OdpowiedzUsuń
  7. Flos Lek jakoś mnie nie przekonuje produktami, miałam sporo i każde nie były tym, który szukam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jedyne co chciałabym wypróbować z tej firmy to masła ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. jest parafina a więc krem nie dla mnie :/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja również używać kwasów do moich blizn potrądzikowych.

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam inny krem do twarzy na dzień jeśli chodzi o tą serię i byłam z niego bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja na szczęście nie mam problemów z przebarwieniami :)

    OdpowiedzUsuń
  13. właśnie kupiłam sobie krem z flos lek i czeka w kolejce. już nie mogę się doczekac kiedy zacznę go używać, bo wcześniej nie miałam nic tej firmy. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawy kremik. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*