sobota, 27 grudnia 2014

Cudnie pachnące brzoskwiniowe masło do ciała. Niestety me ciało go nie polubiło:(





Brzoskwiniowe masło do ciała mieści się w małym okrągłym pudełeczku, którego szata graficzna jest dostosowana do nuty zapachowej:)  Wystarczy tylko ściągnąć górne wieczko aby w nasze nozdrza rzucił się przepiękny zapach brzoskwini, który otula nasze zmysły. 


Jak na mych dłoniach przez długi czas czuć piękną brzoskwinię tak zaś me ciało po prostu ją odrzuciło tzn, po nasmarowaniu się tym masłem po prostu zaczynam okropnie śmierdzieć, a więc hmm znów trzeba wziąć prysznic.  


Wydaję mi się, że jest to spowodowane moim pH skóry.


Konsystencja jest delikatna i lekka, bardzo dobrze rozprowadza się na ciele oraz wchłania.  Pozostawia skórę gładką i miękką. Więcej nic nie powiem bo nie wiem hi hi po 3 razach już się nim więcej nie smarowałam...


Ktoś z was miał to masło do ciała?
Jak się ono u was sprawdziło? 

Kosmetyk przetestowałam, dzięki http://udziewczyn.pl/


31 komentarzy:

  1. Mam masełko do ust o takim zapachu. Jest super. Szkoda, że masło się nie sprawdziło :(

    OdpowiedzUsuń
  2. gdyby nie ta parafina.. i tak jest dalej w skłądzie to mogli całkiem zniej zrezygnowac ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. mam chęć na masła z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie znam tego masełka, szkoda, że tak wyszło z tym zapachem :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Wersji brzoskwiniowej nie miałam, ale mam malinową i mi akurat przypadł do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie bardzo kuszą te masła i na pewno zakupię jak wykorzystam swój balsam :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam brzoskwiniowe pomadki, masła, mydła, wszystko *o*

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię brzoskwinię - ale jako owoc do zjedzenia. Niestety mi nie sprawdził się on w żadnym 'brzoskwiniowym' kosmetyku. Skóra zawsze zaczyna nie ładnie pachnieć, a ubrania przesiąkają zapachem stęchlizny. Zraziłam się i omijam szerokim łukiem wszystko co brzoskwiniowe.

    OdpowiedzUsuń
  9. Z tej linii mam peeling malinowy (już na wykończeniu) i bardzo go polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygląda bardzo zachęcająco, szkoda, że u Ciebie się nie sprawdziło... ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam tylko balsam do ust malinowy z tej serii

    OdpowiedzUsuń
  12. ja nie lubię maseł, teraz dostałam na świeta krem poł kg do ciała i zużyje go chyba za dwa lata

    OdpowiedzUsuń
  13. z tej serii to jedynie masełko do ust mam i czeka w swojej kolejce :). Masła nie miałam ale jakoś specjalnie mnie nie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziwna reakcja... mi sie te masła sprawdzają ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajny zapach szkoda, że działanie zawiodło...

    OdpowiedzUsuń
  16. Bielenda i Perfecta to firmy na jakie moje ciało również nie reaguje zbyt pozytywnie, jeżeli chodzi o produkty do ciała. Ich balsamy i masła mnie zapychają, a szkoda, bo obie marki mają serie kosmetyków pachnących przepięknie i przepysznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. nie miałam tego masełka, ale raczej nie kupię ze względu na parafinę. pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Zapachu brzoskwini w kosmetykach się czasem boję, bo spotkałam wiele nieudanych kompozycji tego typu.

    OdpowiedzUsuń
  19. Wydaje mi się, że miałam masło do ust z tej serii i kiepsko sobie radziło z ustami ale zapach był cudny.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja ostatnio kupiłam masełko z tej serii, tylko malinowe ;D I jestem zadowolona ;p Ciekawe jak to by się u mnie spisało :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam masło z BingoSpa o takim zapachu, bardzo przypadło mi do gustu. Szkoda, że to się u Ciebie nie sprawdziło :(

    OdpowiedzUsuń
  22. Oj szkoda, że masełko się u Ciebie nie sprawdziło ;/

    OdpowiedzUsuń
  23. A ja chciałabym wypróbować bo te zapachy bielendy co miałam były super :)

    OdpowiedzUsuń
  24. nie miałam tego masełka, ale słyszałam o nim pozytywne opinie, szkoda, że u Ciebie nie sprawdziło się ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Moja mama je miała, bardzo ładny miało zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ciekawe masełko. :)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*