niedziela, 7 grudnia 2014

Olejek do kąpieli- chwilowy relaks dla ciała i zmysłów ;)



Po ciężkim dniu, a nawet tygodniu potrzebujemy chwili relaksu i spokoju, czy po prostu wytchnienia. To wszystko jest możliwe, gdy zamkniemy się w łazience na klucz (oczywiście jeśli mamy wannę) i zanurzymy się w pięknie pachnącą wodę, która umili nam to przebywanie sam na sam ze sobą:D 



Olejek arganowy marki MARION jest koloru pomarańczowego co jest normalne  przy olejkach arganowych.
Do płynącego strumienia wody zaczynamy wlewać olejek ze saszetki ten zaś lekko zaczyna wodę zabarwiać i przy tym unosić piękny i kojący zapach.



 W tym momencie zaczyna tworzyć się piana, która unosi się na powierzchni wody przy naszym leżakowaniu...
Zapach olejku jest wyczuwany intensywnie aczkolwiek przez bardzo krótki czas bo po chwili zaczyna się on zatracać w wodzie i w całej łazience tzn skóra po nim nie pachnie. 


Olejek zmiękcza wodę  przez co jest ona milsza dla skóry. 
Po kąpieli skóra jest delikatna, gładka i wypoczęta:) 


Nie wiem jak wy ale ja uwielbiam takie umilacze do kąpieli:) 

Testowałam z portalem  http://udziewczyn.pl/

16 komentarzy:

  1. Też uwielbiam dodawać sobie różne (jak to nazwałaś) umilacze do wanny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę wypróbować ! :) Uwielbiam wszelkie zapachy podczas kąpieli i kule musujące, chociaż znikają po 5 sekundach:(

    OdpowiedzUsuń
  3. Super, koniecznie muszę sobie sprawić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię urządzać swoim stopom takie pachnące kąpiele, szczególnie zimą. To niesamowicie odpręża. Używałam tych tabletek musujących z Biedronki, ale zaciekawiłaś mnie tym produktem i chyba go wypróbuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja rzadko taplam się w wannie, ale może z tym produktem bym to zrobiła :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja co dzień coś z takich umilaczy dorzucam lub dolewam do wanny, uwielbiam jak mi pachnie podczas kąpieli :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Olejku do kąpieli jeszcze nie miałam ale muszę przyznać że ciekawią mnie one już jakąś chwilkę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. I w takich sytuacjach żałuję że nie mam wanny :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Musze wypróbować. Ciekawie się zapowiada.

    OdpowiedzUsuń
  10. ja lubię olejki do kąpieli, bardzo ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*