sobota, 4 lutego 2017

Piątek z LOMI LOMI, czyli ACEROLA w akcji (=^‥^=) └@(・ェ・)@┐ (。♥‿♥。) (☆^ー^☆)


Zapewne powtórzę się już po raz setny aczkolwiek dla mnie maseczki w płachcie są najlepsze na świecie!! Oczywiście nie jest to tak, że wszystkie są bardzo dobre i skuteczne aczkolwiek są linie maseczek w płachcie, które myślę, że zadowolą każdego z nas:)  Wiele osób narzeka na maseczki w płachcie z powodu długiego trzymania ich na skórze twarzy nawet 30 minut ale czy to źle? Chyba każda z nas marzy o chwili relaksu dla siebie w ciągu dnia i taka maseczka jest idealnym do tego pretekstem:) Nasz delikatny płacht wcale nie spada z naszej skóry twarzy od razu po nałożeniu, a trzyma się jej zatem spokojnie możemy siedzieć i czytać książkę, a nie tylko leżeć i pachnieć ;) Ja na przykład często w takiej maseczce piszę posty na blogu ;D 



Maskę w płachcie znajdziemy w standardowej saszetce, której szata graficzna odpowiada składnikowi przewodniemu maseczki. Oczywiście z tyłu nie zabrakło krótkiej adnotacji na temat zastosowania maski i jej działania. 

Maseczka ma śliczny i delikatny owocowy zapach, który przez jakiś czas utrzymuję się na skórze w trakcie trzymania maseczki na twarzy,  a zatem czuć delikatny powiew świeżości  pod nosem:) 

Jeśli chodzi o działanie maseczki to cóż nie mam jej nic do zarzucenia ponieważ jak reszta maseczek świetnie nawilża skórę twarzy, pozostawia ją miękką i wygładzoną, odświeżoną  oraz ładnie pachnącą. 



Ps. logo samsunga??? Hmm może to jakiś sponsor hahahha 

25 komentarzy:

  1. Maseczki o owocowych zapachach są najlepsze 👍

    OdpowiedzUsuń
  2. Nawilża, pozostawia skórę gładką - to coś dla mnie :) Chyba się skuszę! Pozdrowionka! Miłej soboty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z tego co mi się wydaje to samsung "posiada" tę firmę, np. sum37, the history of whoo itp marki należą do LG, samsung też posiada kilka marek kosmetycznych :) U mnie te maseczki nie dają radę :(

    OdpowiedzUsuń
  4. nie znałam :)

    Pozdrawiam i życzę miłego weekendu :)
    ANRU,

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawie z tym Samsungiem :D widziałam te maseczki i sama mam ochotę je kupić :) ja ostatnio używałam genialnych z Beautyface, skoro lubisz maski w płatach - polecam! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam zapas maseczek...co nie zmienia faktu, że chętnie poznam nowe :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja musze najpierw zużyć zwykłe maseczki, a później przerzucam się na te w płachcie i może skusze się na taką. Jednak cięzko mi używać tych normalnych. Nie lubię ich zmywać, ale jakoś zużyć je trzeba. Dobrze, że teraz coraz więcej firm produkuje tak skuteczne maski na płachtach.

    OdpowiedzUsuń
  8. Great post dear

    http://iameleine.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Też ostatnio się zdziwiłam, jak na jakiejś maseczce zobaczyłam logo Samsunga :)

    OdpowiedzUsuń
  10. oo zapach musi być naprawdę rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę w końcu wypróbować te maseczki.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ooo nigdy nie miałam, ale wydaje się świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Musisz mnie tak kusić?Dobrze, że zrobiłam sobie karę na zakupy hahaha :D

    OdpowiedzUsuń
  14. O właśnie, ciekawe co na opakowaniu robi logo Samsung ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja też uwielbiam te w płacie i chętnie po nie sięgam. Nie spadają, wiec można wykonywać normalne czynności ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja wolę maseczki jednak z tubki.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja wlasnie dzisiaj mialam chwile relaksu dla siebie - w koncu! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Osobiście bardzo lubię takie maseczki :D
    Może wspólna obserwacja? Jeśli tak zacznij i zawiadom u mnie na blogu lola0144.blogspot.com
    Pozdrawiam serdecznie ❤❤

    OdpowiedzUsuń
  19. tej akurat nie miałam ale też bardzo lubię maski w płachcie

    OdpowiedzUsuń
  20. bym je na facjatę pacnęła a co:D

    OdpowiedzUsuń
  21. Kurczę muszę sobie w końcu kupić jakąś maseczkę

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie znam tego cuda.
    Ja parę dni temu użyłam pierwszy raz takiej maski z bielendy ale szału nie było...

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciekawe jakby taka maseczka się sprawdziła obecnie na mojej twarzy w trakcie kuracji Atredermem :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*