środa, 8 sierpnia 2012

Właśnie skończyłam oglądać świetny koreański film , gdzie końcówka mnie rozwaliła oczywiście w dobrym znaczeniu :)
 Dating on Earth



Licealista zostaje zawieszony na 2 lata używanie przemocy. W tym czasie, aby nie zostać w tyle udziela mu korepetycji starsza od niego dziewczyna. Zakochują sie w sobie a następnie pobierają. po 2 latach w końcu Park Yoochun wraca do szkoły. jest uwielbiany przez wszystkich i wszystko byłoby dobrze, gdyby nie to, iż jego żona zostaje tez jego wychowawczynią. Co nie ułatwi obojgu życia.

Taki opis znajdziecie na http://love-drama.pl/.
Przeczytawszy to nie byłam za bardzo chętna aby zobaczyć ten film ale cieszę się, że to zrobiłam ponieważ film nie trwa wcale długo, a porusza bardzo ważne tematy jak np. miłość do nauczyciela, kłopoty ucznia oraz krótki kryzys głównej pary, która ukrywa swoje małżeństwo. 


KAWAI :* 

26 komentarzy:

  1. Gra tam DBSK?! Ommm, muszę obejrzeć. + Haha, Donghae może Cię pociągnąć? OK, mnie też XD

    OdpowiedzUsuń
  2. Oh my God ;o I have to watch it ;d It must be intresting xD greetings!

    OdpowiedzUsuń
  3. ja lubie tylko polskie filmy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. już po samym opisie stwierdzam, że musi byc ciekawy, mam nadzieję, że w te wakacje zdąrzę go jeszcze obejrzeć ;)
    i zapraszam do mnie, a jeśli ci się spodoba to również zapraszam do obserwacji ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Coraz bardziej mnie kusi, żeby obejrzeć jakiś koreański film.

    OdpowiedzUsuń
  6. może i być fajny, ale nie przepadam za takimi filmami! ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiem jak, ale umiem odróżnić Koreańczyków, od Chińczyków i Japończyków xD Właśnie pierwsze co jak popatrzyłam na tą okładkę filmu, to skojarzyło mi się z Koreą xD Co do filmu, to niestety nie widziałam, ale azjatyckie filmy są zazwyczaj fajne (no chyba, że chodzi o Indie, bo te akurat mi się nie podobają.. o.O) i ten film też się dobrze zapowiada ;D A tak wgl. to na okładce po lewej to facet, czy dziewczyna? o.O

    soneys.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. o kurka znowu mnie zaskoczyłaś czymś, czego nie znam. zapisuję do kolekcji filmów do zobaczenia!
    Ściskam, Lona

    OdpowiedzUsuń
  9. Hmm... brzmi całkiem ciekawie, więc w wolnej chwili pewnie się skuszę i go obejrzę:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja jakoś nie prepadam za koreańskimi filmami..

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie przepadam za koreańskimi filmami :)
    Zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  12. ale ktoś miał fantazję, co to wymyślił ;p brzmi jakby było mocno przekombinowane, ale skoro mówisz, że film jest fajny, to może rzeczywiście można dać mu szansę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. japońskie filmy kojarzą mi się z horrorami, bo tylko takie zwykle z nimi oglądałam, haha. Klątwa, ring itp:D

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie oglądałam, ale jestem ciekawa jak potoczą się dalsze losy bohaterów :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Zachęciłaś mnie bardzo, a ostatnio naprawdę nadrabiam jeśli chodzi o filmy

    OdpowiedzUsuń
  16. ja mam jakąś awersję do koreańskich filmów, chociaż może warto się przełamać

    OdpowiedzUsuń
  17. No to muszę koniecznie obejrzeć! :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Brzmi na prawdę zachęcająco. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wiesz może skąd moge ściągnąć/obejrzec on-line Lost Friends?

    OdpowiedzUsuń
  20. Z azjatyckich filmów polecam 'A moment to remember' - bardzo dobry, warto obejrzeć:)

    Pozdrawiam i obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*