piątek, 24 sierpnia 2012

Recenzja.


Bell Glam Wear Neon wodoodporny cień w musie turkus i limonka

Od producenta:


Trwały, wodoodporny podwójny cień w musie Glam Wear z limitowanej kolekcji NEON
 
Tegoroczne lato będzie baaaaaaaardzo kolorowe! Glam Wear Neon Colour - Intensywne barwy rajskiej wyspy. Limitowana kolekcja NEON to krzykliwe, papuzie odcienie lakierów do paznokci i szokująco jaskrawe kolory zadedykowane makijażowi oczu. Zachwycisz nie tylko trwałym, efektownym makijażem, ale także wdziękiem i świeżością. Gdziekolwiek się pojawisz - bądź trendy!

Kilka słów ode mnie:

Mając zamiar pomalować oczy tymi cieniami zdałam sobie sprawę, że w domu nie mam żadnego płynu do demakijażu wodoodpornych kosmetyków, a więc nie chciałam ryzykować z tym, że pozostanę z kolorowymi cieniami na dość długi czas zrobiłam test na ręce. Teraz zada się pewnie pytanie dlaczego nie zakupiłam  produktu do demakijażu wodoodpornych kosmetyków dlatego iż ich nie używam.Ale cóż to, odbiegłam od głównego  tematu. 

Nałożywszy dwa cienie na dłoń wsadziłam rękę pod wodę.
I co się stało?
Absolutnie nic!
Żadnych z tych dwóch cieni nie zaczęło spływać mi po dłoni.
Następnie wzięłam ręcznik i zaczęłam mocno trzeć miejsce na dłoni z cieniami.
Kolory lekko zbladły jednakże nadal były na ręce.
Następnie znów wsadziłam dłoń pod wodę i nie działo się nic.

Podsumowując:
Beż żadnych obaw możemy iść na basen z pomalowanymi oczami tymi cieniami bo na pewno po kąpieli w wodzie nic nam z oczu nie spłynie,a mnie nie pozostaję nic innego jak zakupić coś do demakijażu wodoodpornego ponieważ te kolorki bardzo mi się spodobały.



Cienie znajdziemy na stronie http://kosmetyki-polskie.com/



43 komentarze:

  1. wow ale kolor dla odwaznych..ja nudziara tylko te beze i brazy;-)
    pozdrawiam Ewa

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiedziałam, że Bell ma wodoodporne cienie, chętnie się im przyjrzę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oglądałam te cienie w drogerii, muszę je jeszcze raz obadać:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Już pierwszy raz gdy zobaczyłam je na fb chciałem je mieć ale przeraża mnie tochę fakt, że są wodoodporne. Może moje obawy spowodowane są tym, że niegdy nie używałam wodoodpornych kosmetyków. Muszę spróbować!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś używałam wodoodpornych cieni, jednak teraz nie odpowiada mi ich kremowa konsystencja, więc przerzuciłam się na te tradycyjne.

    OdpowiedzUsuń
  6. ładne, jednakże gdybym pomalowała oczy tymi cieniami, wyglądałabym jedynie śmiesznie. :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Ładne kolorki mają z tej linii jakieś inne stonowane ? ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. no! :)) chociaż nie byliśmy aż tak zżyci ze sobą c:

    OdpowiedzUsuń
  9. ja tam dla samych kolorów ten cień kupię! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja niestety nie używam cieni,bo nie umiem tego ogarnąć :D zawsze coś mi z nimi nie wyjdzie...

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam turkus, co chyba wynika z mojej nazwy? :D ♥

    OdpowiedzUsuń
  12. to już nie wiem co chcę bardziej :D zobaczę co uda mi się znaleźć w tym moim mieście :P

    OdpowiedzUsuń
  13. fajne kolorki, ale ja nie mogę takich używac, bo wyglądam jak ruska lala ;p

    OdpowiedzUsuń
  14. Czyli cienie świetnie dla osób, które nawet na basenie muszą być piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Osobiście uciekam od takich kolorów, uwielbiam beże i brązy, ale jak w efekcie kaprysu będę szukać wodoodpornych cieni to już wiem co i jak ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. tylko uważaj, żeby Ci nie wysuszył włosów :) ja także się cieszę, bo Farmona jest nawet znana, a nie idzie w ślady innych marek :)

    OdpowiedzUsuń
  17. rzeczywiście świetne te kolory! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pierwszy raz słyszę o wodoodpornych cieniach :0
    Mi przydałaby się wodoodporna kredka ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. nie widzialam jeszcze tych cieni, ale super sie zapowiadaja :D

    u mnie notka z makijażem :D zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  20. fajne kolorki! ;)
    i ta wodoodporność... ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Love the color! ^◡^

    P.S. You may want to check our blog and we'd love it more if we follow each other.


    http://fashionmoto.blogspot.com/

    Thanks! ^◡^

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie wiem co o tym sądzić, bo nigdy nie miałam z nim styczności,a le wydaje mi się, ze jego wodoodporność polega na tym, że nie zmyje go woda, ale wystarczy lekko potrzeć palcem, a już się rozmaże xD Choć w sumie, nie wiem po co malować się na basen o.O

    OdpowiedzUsuń
  23. I do not even know how I ended up here, but I thought this post
    was great. I do not know who you are but definitely you are going
    to a famous blogger if you are not already ;) Cheers!

    OdpowiedzUsuń
  24. super kolorki na lato, niestety ono już bliżej końca;) Jednak na basen bym w nim na pewno nie poszła;)

    OdpowiedzUsuń
  25. fajna sprawa wodoodporne cienie , bardziej postawilabym na stonowane kolorki ale mysle ze neony na lato tez maja swoje grono zwolenniczek:)

    OdpowiedzUsuń
  26. nie używam cieni. jeżeli maluję oczy to tylko kredką i tuszem ;>

    OdpowiedzUsuń
  27. szkoda ze innych kolorków nie ma ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. szkoda ze nie ma innych kolorów bardziej cielistych naturalnych

    OdpowiedzUsuń
  29. ja jednak wolę iść na basen bez makijażu ;p

    OdpowiedzUsuń
  30. Przepraszam, że tak późno odpisuje, ale wakacje wiadomo :) Dramę możesz obejrzeć póki co na stronie podanej w notce, lecz aby ściągnąć, trzeba się zalogować. Naprawdę nie jest to problemem a rejestracja trwa tyle co nic.

    DOTYCZY POSTA: http://sakuraotori.blogspot.com/2012/07/switch-girl-2012.html?showComment=1344802463707#c6271233796069114996

    OdpowiedzUsuń
  31. kolorki cudne choć całkiem nie moje :)

    OdpowiedzUsuń
  32. jakie boskie kolory!!! muszę wypróbować xd. ale szukałam u mnie w rossmannie takich i w naturze i nigdy znaleśc nie mogłam. bell to bardzo dobra firma :)

    OdpowiedzUsuń
  33. chyba się skuszę, te kolory są boskie :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Rzadko używam cieni .. tylko tak okazyjnie. Ale te kolory są obłędne < 33

    OdpowiedzUsuń
  35. Ojaaaa ale świetna kolorystyka , muszę takie sobie zakupic !!! Dzieki za przedstawienie takiego cuda :) Pozdrawiam. Karola ;)

    Zapraszam do siebie :

    http://kmchphotography.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*