wtorek, 8 listopada 2016

Usta jak wata cukrowa:P??? Dlaczego nie.


Jak może pamiętacie brałam udział w letniej akcji wymianki blogowej organizowanej przez http://lifestyleterii.blogspot.com/ (aktualnie jest akcja zimowa :D), gdzie to moją partnerką była http://www.hushaaabye.pl/. W paczce między innymi znalazłam balsam do ust o przepięknym zapachu i cudownym smaku:* 
Osobiście nie stosuje i nie kupuje takich balsamów aczkolwiek, gdy raz zakosztowałam owy balsam na swych ustach nie mam ochoty go przestać stosować:) 



Balsam do ust już na wstępie kusi swym ładnym niebieskim opakowaniem, który z pewnością wyróżnia się na półce na tle innych kosmetyków. Szata graficzna kojarzy mi się z słodkimi cukiereczkami, które podkradamy w nocy chociaż wiemy, że już nie powinnyśmy je jeść :D 


Sam różowy balsam znajdziemy w plastikowym małym opakowaniu, który ma plastikowy dzióbek, a zatem to nim nakładamy błyszczyk na usta. Dziurka, którą wydobywamy błyszczyk jest adekwatna do konsystencji ale przy mocniejszym naciśnięciu tubki może nam go za dużo wyskoczyć na usta:) 



Oczywiście balsam do ust jest różowego koloru, który delikatnie podkreśla nasze usta sprawiając, że pięknie się one błyszczą. Jednakże najlepsze w tym wszystkim jest przepiękny słodki zapach waty cukrowej i ta słodycz na ustach:* Chcąc nie chcąc takich ust nie da się nie całować o ile ktoś lubi słodycze:* 


Osobiście balsam do ust polubiłam za zapach i smak oraz za wygładzenie ust i sprawienie, że z dnia na dzień są coraz bardziej miękkie.  A tak po za tym to takie kcal możemy jeść tonami ha ha
Dodatkowo jak na balsam do ust jakoś strasznie się nie lepi, a zatem nie trzeba się martwić o włosy na ustach. 


36 komentarzy:

  1. Fajny! Super, że nie lepi się ponadprzeciętnie. Nie znoszę tego, gdy mam przylepione włosy do ust przez lepki balsam. Fajnie się na ustach prezentuje i nawet według mnie je powiększa poprzez ten blask :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Już sobie wyobrażam ten zapach :D Super!

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny i ładnie wygląda na ustach, choć jakoś nie mam ochoty po niego sięgnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się w niej to że włosy się nie lepią do ust , wolałabym jednak aby miała smak np. czekoladowy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda ślicznie na ustach ale ja wolę bezsmakowe ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. mmmm pewnie bym go zjadła ;) usta ładnie się błyszczą :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie wygląda, jednak ja nie przepadam za produktach w tubce.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam podobny balsam o smaku masła kakaowego i go uwielbiam. :D Ten też chętnie bym przetestowała.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dobrze że bardzo się nie lepi, nie lubię tego efektu

    OdpowiedzUsuń
  10. Dobrze, że się nie lepi bo to największy problem w produktach tego typu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Smak waty cukrowej musi być świetny, ale nie lubię takiego aplikatora :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię takie smakowite mazidełka :D mniam

    OdpowiedzUsuń
  13. Trzeba będzie poszukać gdzieś w okolicy ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam takie słodkie zapachy, więc wata cukrowa absolutnie do mnie przemawia!

    OdpowiedzUsuń
  15. Najlepsze słodycze to te, które nie tuczą :D

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja nigdy nie lubiłam waty cukrowej

    OdpowiedzUsuń
  17. Działanie i zapach bardzo kuszą, ale niestety nie przepadam za taką formą balsamów, są dla mnie mało praktyczne.

    OdpowiedzUsuń
  18. Chyba nie ma jeszcze takiej pomadki ani szminki która by mnie w pełni zadowoliła :/ niestety przeszkadza mi to ,że mam coś na ustach

    OdpowiedzUsuń
  19. Wow, ten produkt daje przepiękny efekt na ustach! Wyglądają rzeczywiście słodko :D

    Zapraszam na swojego Bloga Sakurakotoo

    OdpowiedzUsuń
  20. brzmi pysznie. Fajnie, ze nie lepi się zbyt mocno:)

    OdpowiedzUsuń
  21. pewnie też bym go polubiła, ma mocno nawilżające składniki

    OdpowiedzUsuń
  22. To prawda, wygląda baaajecznie cukierkowo :)

    www.word-is-infinite.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. W wacie cukrowej najbardziej lubię jej formę i konsystencję. Smak i zapach oczywiście też, ale jednak nie jestem pewna, czy produkt by się u mnie sprawdził. Sceptycznie podchodzę też do balsamu, który chciałabym cały czas zlizywać :D Ale na Twoich ustach wygląda naprawdę ładnie, fajnie też, że daje efekt miękkości i wygładzenia :3
    ~Ter

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie wiadomo czy jeść czy smarować usta :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajny gadżet :) Kiedyś miałam taki arbuzowy .. a że mam bzika na punkcie arbuzów to ... sama możesz sobie resztę dopowiedzieć :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*