sobota, 12 lipca 2014

Malinowy mus do ciała ;)




Jeśli mam być z wami szczera to zawsze mam trudność aby napisać kilka słów o jakimś żelu pod prysznic bo tak naprawdę są to kosmetyki, które myją nasze ciało i żadnych większych super efektów nie tworzą...





Tym razem stosowany przeze mnie żel pod  prysznic kojarzy mi się z malinowym musem ponieważ jego konsystencja jest ślicznie różowa, a dodatkowo masna.   Bardzo dobrze pieni się pod wpływem wody, a jego malinowy zapach otula nasze ciało niczym delikatny powiem wietrzyka...




Niestety, gdy wodą spłuczemy nasz żel z ciała to i zapach nasz przepiękny z nas schodzi.
Następnie możemy cieszyć się gładkim, świeżym i czystym ciałem.
Malinka nie przesusza i nie zauważyłam aby uczulała. 
Opakowanie jest wygodne w stosowaniu, a szata graficzna trzeba przyznać iż bardzo ładna. 


Kosmetyk testowałam ,dzięki  http://udziewczyn.pl/

39 komentarzy:

  1. uwielbiam kosmetyki z tej serii, mam z tego krem do twarzy i balsam, również polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Znamy mleczko z tej serii, o tym zapachu, super zapach i niezłe nawilżenie, choć bez fajerwerków:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie miałam. Może kiedyś kupię i wypróbuję :).

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam go !
    http://kasia-chocolate-and-chili.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. oo muszę go kiedyś w końcu kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. miałam, ale zapach nie mój ;/

    OdpowiedzUsuń
  7. jeszcze nic nie miałam z tej serii, ale muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam z tej serii żel o zapachu rzekomo cytrynowym. W rzeczywistości pachniał jak tania kostka do wc ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja nie wydaję więcej niż 5 zł na żel pod prysznic, bo chyba wszystkie tracą zapach albo po wyciśnięciu na ciało/myjkę i potem po spłukaniu. Najlepsze są żele z Isany - różne zapachy a i cena świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie jestem do tej serii przekonana :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak zobaczyłam "mus" i "malinowy" to pomyślalam, że to coś dla mnie!:) szkoda tylko, ze ten słodki zapach tak krótko trzyma!

    OdpowiedzUsuń
  12. nie miałam ale lubię malinowe zapachy ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam z tej serii i czekoladowy i malinowy mus i z obu jestem bardzo zadowolona~~

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam balsam do ciała z tej serii i była zadowolona :) Bardzo ładnie pachniał i zapach nawet trzymał się przez jakiś czas. Szkoda, że ten nie jest trwały...

    OdpowiedzUsuń
  15. właśnie w promocji zakupiłam sobie cytrynową (? czy limonkową?) wersję tego żelu :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam z tej serii balsam do ciała , ślicznie pachnie ale konsystencja niestety mi nie odpowiada :/

    OdpowiedzUsuń
  17. Szkoda, że zapach nie jest taki trwały, chyba jednak zostanę przy original source.

    OdpowiedzUsuń
  18. Szkoda, że zapach jest nietrwały.

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie przepadam za kosmetykami o zapachu malin ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. zapach zawsze można podtrzymać balsamem :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dla zapachu chętnie bym wypróbowała, choć szkoda, że nie utrzymuje się po prysznicu :/

    OdpowiedzUsuń
  22. Jeszcze nie miałam nic z tej serii ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. szkoda, że zapach się nie utrzymuje :/

    OdpowiedzUsuń
  24. beautiful blog<3
    Maybe want follow each other? if yes, just follow me and i follow you back :)
    http://fashionsecrets-oksana.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie miałam, ale chętnie bym wypróbowała ! Gdybym nie miała takiego zapasu to bym kupiła ;]

    OdpowiedzUsuń
  26. Jak dla mnie - średniaczek :))

    OdpowiedzUsuń
  27. Nigdy nie miałam nic do pielęgnacji z Sorayi :/

    OdpowiedzUsuń
  28. Może kiedyś wypróbuję ten żel. Nie podoba mi się jednak to, że nie pozostawia zapachu na skórze :/
    KLIK

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*