Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Eveline. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Eveline. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 grudnia 2016

DIAMENTOWE SERUM WYSZCZUPLAJĄCE ANTYCELLULIT



Sylwester tuż, tuż święta już za nami, a zatem zapewne każda z was robi wszystko co w jej mocy aby uzyskać upragnioną  sylwetkę by zachwycić wszystkich swoją sylwestrową kreacją i po to aby nowy rok przywitać w jak najlepszym stanie ;) Jednak zamiast zwyczajnej diety i ćwiczeń świetnym pomocnikiem w uzyskaniu tej idealnej sylwetki mogą okazać się specjalne kremy do tego przeznaczone, a dzisiejszy mój gość specjalny w tej kwestii działa wprost, że idealnie:) 

niedziela, 6 listopada 2016

NEW HYALURON™ DRUGIEJ GENERACJI - GŁĘBOKO OCZYSZCZAJĄCY PŁYN MICELARNY Z MINERAŁAMI MORSKIMI


Płyny micelarne pewnie nie tylko u mnie schodzą jak świeże bułeczki bo przecież demakijaż oczu, twarzy, szyi i dekoltu trzeba zrobić:) Ja osobiście stosuje płyny micelarne tylko do zmywania makijażu oczu i ewentualnie skóry twarzy ale w praktyce najczęściej stosuje je do swych ocząt, a zatem musi być to płyn, który nie sprawi, że moje oczęta po aplikacji płynu  będą piec. 

piątek, 21 października 2016

DEPIGMENTACJA & ROZŚWIETLANIE - 3 fazowa Maseczka Salon Esthetic. EVELINE




Maseczki oczyszczające, depigmentacyjne oraz zarówno łagodzące cerę są u mnie bardzo mile widziane:)! Dlaczego? Ponieważ mam cerą mieszaną ale i wrażliwą.  Zatem, gdy dostałam taką potrójną maseczkę od portalu http://udziewczyn.pl/ byłam zachwycona jak i trochę pełna obaw bo wiecie co sądzę o maskach eveline ale, że ostatnio się u mnie jedna sprawdziła to miałam nadzieję, że i ta sobie poradzi.   Poszło nam nieźle ale i nie najlepiej. 

wtorek, 18 października 2016

EVELINE COSMETICS-maseczka z kwasem HYALURON nowej generacji:)



Muszę przyznać, że październik to mój miesiąc maseczek do twarzy:)! Nie ma tygodnia abym jakiejś na twarzy nie miała, a czasem zdarzy się, że na nawet na swojej twarzy miałam dwie maseczki w ciągu dnia:) 
Jak wiecie kilkanaście dni temu dostałam super wypasioną paczkę od portalu http://udziewczyn.pl/, w której znalazłam wiele interesujących mnie kosmetyków jak i takie, które trochę mnie przeraziły hi hi właśnie tymi przerażającymi kosmetykami są maseczki do twarzy eveline bo niestety ale ja zawsze po nich mam podrażnioną skórę! Przez co ja osobiście  ich masek do twarzy nie kupuję...Zatem, gdy dostałam maseczkę z wygładzającym peelingiem enzymatycznym miałam lekkie obawy przed jej nałożeniem ale co się nie robi dla dobra społeczeństwa....ha ha Na moje szczęście maseczka okazała się być tą delikatną, a zatem producent pisząc, że maska również nadaje się do cery wrażliwej nie kłamał bo w moim przypadku na pewno nie. 

sobota, 25 czerwca 2016

Idealna sylwetka z kremem wyszczuplającym-ujędrniającym od Eveline?



Z pewnością kosmetyki marki Eveline nie są wam obce i ja je dobrze znam aczkolwiek jeśli chodzi o produkty kosmetyczne do twarzy to nie lubię ale jeśli chodzi o ciało to polecam; jednakże jak zauważyłam na sobie lepiej działają na mnie te balsamy, które rozgrzewają ciało, a nie sprawiają, że po zastosowaniu czujemy delikatne mrowienie i chłód. 

czwartek, 14 stycznia 2016

Eveline, Slim Extreme 3D, Termoaktywne serum wyszczuplające-naprawdę działa i wspomaga walkę z skórką pomarańczową.



Ze skórką pomarańczową walczę od zawsze, a najlepsze efekty uzyskałam wtedy, gdy regularnie ćwiczyłam; niestety od jakiegoś czasu już tego nie robię-będzie trzeba do tego wrócić.  Same kosmetyki, które mają w tym pomóc po prostu nie działają, a szkoda. Ćwiczenia + balsam/serum wspomagające spalanie tkanki tłuszczowej, czy likwidowanie cellulitu= super duet. Nawet na opakowaniach często producenci piszą, że jeszcze lepsze efekty można zauważyć ćwicząc.  
Kosmetyków do walki z cellulitem jest tak wiele jak włosów na głowie, a jakie wybrać aby naprawdę działały? 
Moje aktualne serum jest wręcz znakomite bo działa bez ćwiczeń:)!

poniedziałek, 30 listopada 2015

NEW HYALURON™ DRUGIEJ GENERACJI 50+ LIFTINGUJĄCY KREM-SERUM REDUKUJĄCY ZMARSZCZKI NA DZIEŃ I NA NOC-taki o to sobie codzienny zwyklaczek...dający znikome efekty.....


Uuu krem 50+ pojawiający się na blogu 20+  to nie lada wyczyn  ale spokojnie nie ja stosowałam go do swojej twarzy tylko moja mama chociaż i jej jeszcze troszkę brakuję do tych 50+ z tym, że krem mający w sobie kwas hialuronowy bardziej nam pomoże niż zaszkodzi, a że na opakowaniu jest 50+ da się to przeoczyć przy którymś stosowaniu.  Jak możecie zauważyć na opakowaniu jest to nowość, a mogłam ją dostać swe łapki, dzięki uprzejmości portalu http://udziewczyn.pl/.

niedziela, 13 września 2015

SUN EXPERT - ARGANOWA MGIEŁKA SAMOOPALAJĄCA DO TWARZY I CIAŁA 2W1



Przełom  miesięcy wrzesień/październik myślę, że to idealny moment aby zastosować samoopalacze, które podtrzymają naszą piękna złocistą opaleniznę, która idealnie wkomponuje się złotą jesień.  Ja osobiście jestem bardzo ostrożna jeśli chodzi o takie specyfiki ponieważ nie raz już się do nich zraziłam przez co 
SUN EXPERT - ARGANOWA MGIEŁKA SAMOOPALAJĄCA DO TWARZY I CIAŁA 2W1 zastosowałam tylko na nogi aby sprawdzić jak naprawdę działa. 

środa, 22 lipca 2015

Nasz krem BB, który mi się nie podoba ;D


Wspominałam wam zapewne, że udało mi się załapać do testów na blogu http://gosiamysz.blogspot.com/ przez co mogłam przetestować kilka kosmetyków.  Dziś na tapetę idzie krem BB od eveline, który niestety ale nie przypadł mi do gustu. 

wtorek, 16 czerwca 2015

Luksusowy balsam POD PRYSZNIC energetyzujący żurawina plus cytryna. Idealne rozwiązanie na szybki prysznic w upalne dni.



W upalne lato mam ochotę na szybki oraz zimny prysznic i nie mam żadnej ochoty na zabawy z balsamami, olejkami itp ponieważ za chwilę znów jestem spocona, a po balsamie często i lepka  zatem idealnym rozwiązaniem jest balsam pod prysznic, który w błyskawiczny sposób wygładzi nasze ciało bez uczucia lepkości i ciężkości. 

czwartek, 12 marca 2015

Nawilżające mleczko micelarne.


Mleczek do twarzy nigdy nie lubiłam, a gdy powstały płyny micelarne byłam wręcz szczęśliwa ale, gdy do przetestowania dostałam mleczko stwierdziłam ,że spróbuję tym  bardziej, że pisze, że to mleczko micelarne. 

niedziela, 1 lutego 2015

Eveline, Argan & Vanilla, Luksusowy krem - serum do rąk i paznokci. Pachnący ideał.



Osobiście w domu mam kilka tubek, w których to znajdują się kremy do rąk/dłoni przez co w każdym pokoju jest jakiś, dzięki czemu mam sposób na to aby zawsze je nasmarować. 
Jedne są lepsze drugie mniej, a jeśli chodzi o krem-serum do dłoni argan i vanilia od eveline swoim cudownym i pięknym zapachem skradł me serce od razu. 

wtorek, 20 stycznia 2015

Luksusowy krem nawilżająco-ujędrniający od EVELINE. Czy aby na pewno luksusowy??



Luksusowy krem jak zapewnia producent nadaję się zarówno na ciało jak i na twarz jednakże ja, gdy mam do czynienia z takim kosmetykiem nigdy go nie stosuję na swoją buźkę bo zawsze mam jakieś obawy wobec tego. 

Czy krem luksusowo działa?

piątek, 28 listopada 2014

Krem do depilacji 9w1, Argan Oil



Krem do depilacji 9w1 Argan Oil to jeden z produktów linii eveline, która wypuściła serię kosmetyków, które zawieją w sobie właśnie olejek arganowy.

Takowe kremy stosuję, a więc zawsze mam je w domu, a że one nie należą do zbyt wydajnych to  jestem uradowana, gdy ktoś mi właśnie taki kosmetyk przyśle. 

Tym razem dostałam go od portalu  http://udziewczyn.pl/


Krem jest lekkiej, i dosyć zwartej konsystencji, zapach nie należy do najprzyjemniejszych ale nie utrzymuję się on na ciele i jest ulotny, a więc nie ma co się nim przejmować. 
Krem jest koloru białego ale to raczej nic nowego.
Bardzo dobrze rozprowadza się po ciele.


Krem przede wszystkim jest bardzo łagodny dla skóry. 
Po zastosowaniu nie podrażnia, nie uczula i nie ma żadnych zaczerwień. 
Krem na ''ciele'' trzeba jednak do 10 minut pozostawić na skórze.



Krótko podsumowując:  Dobry i skuteczny krem, który w bezpieczny sposób pozbywa się owłosienia. 
Czego chcieć więcej? 





środa, 15 października 2014

Nawilżająco rozświetlający krem 8w1




Krem CC firmy eveline  był moim pierwszym takim kremem CC i jak na złość okazał się dla mnie również  za ciemny pomimo tego, że jest on przeznaczony do cery jasnej.  To już kolejny raz, gdy nie mogłam  przetestować 'naszego' kremu koloryzującego do twarzy, a więc musiał to za mnie zrobić ktoś inny , czyli znów wypadło na moją mamę:) 
Ma się ze mną dobrze-co nie ;) 



Wyciągnąwszy małą tubkę z kartonowego pudełeczka i po otwarciu wieczka, a następnie wyciśnięciu koloryzującego kremu na dłoń co nie co się zdziwiłam ponieważ zauważyłam że jest on po prostu biały. W tej bieli można zauważyć  maleńkie świecące drobinki. 
Zaskoczyło mnie to niezmiernie  bo już myślałam, że to będzie naprawdę jasny krem. 
Zdziwiłam się, gdy po rozsmarowywaniu go opuszką palca zabarwił się na inny odcień...



Konsystencja kremu jest  kremowa ale i zbita. Szybko wchłania się w skórę twarzy i nie pozostawia przy tym żadnych maz.  Pokrywa ładnie, a dokładnie to wyrównuje koloryt cery jeżeli zmagamy się z większymi niedoskonałościami to na pewno je nie pokryję. 



Po nałożeniu kremu CC skóra jest rozświetlona i nabywa młodzieńczego blasku zatem świetnie on nadaję się dla osób z cerą dojrzałą, matową, szarą oraz zmęczoną  i pozbawioną większych niedoskonałości oraz głębokich
 zmarszczek bo jak wiemy takie kremy nie tuszują  aż tak genialnie. 


Krem na pewno w jakiś sposób poprawia nawilżenie skóry ale moja mama nie zauważyła aby zmarszczki na twarzy się zmniejszyły. Sądzę, że takie kremy nie do końca potrafią to robić ale w pewien sposób mogą do pomóc przez nas stosowane kremy do twarzy. 


Krem  przetestowaliśmy, dzięki portalowi http://udziewczyn.pl/.

Miałyście?




poniedziałek, 13 października 2014

Diamentowe serum wyszczuplające-jedno z gorszych, które miałam.



Zapewne nie jedna z was zna, a nawet stosowała balsamy wyszczuplające od firmy eveline- ja również miałam ich kilka i jak zawsze byłam z nich zadowolona to z tego już nie za bardzo. Spokojnie mogę stwierdzić ,że to ten jeden z gorszych... 


Tu nawet nie chodzi o to uczucie mroźnego chłodu na ciele po zastosowaniu balsamu (nie cierpię tego zimna), ani o te całe drobinki, które dla mnie są bezsensu jeśli balsam stosujemy tylko na noc do 'łóżka". W dzień to co innego bo poświecić się możemy, a balsam faktycznie iskrzy się na skórze.  


Konsystencja także nie jest zła bo dosyć szybko się wchłania w skórę, nie pozostawia maz, ani tłustych plam, czy filtru. 
Cena również nie jest wysoka jeśli chodzi o kosmetyk tego typu. 
Opakowanie także jest wygodne w stosowaniu, a szata graficzna normalna;) .


Chodzi o to, że balsam po prostu nie spełnia tego co powinien tzn. nie wyszczupla sylwetki, nie pozbywa się cellulitu, a nawet nie ujędrnia i minimalnie nawilża. 
Ogółem balsam nie przypadł mi do gustu. 


Kosmetyk przetestowałam, dzięki http://udziewczyn.pl/

Miałyście go?
Być może tylko ja uważam, że jest nie fajny? 

piątek, 19 września 2014

Wodoodporna emulsja do opalania 20spf- filtry nie tylko na lato :)





Gdy zaczyna się lato i dni są coraz dłuższe, a pogoda bardziej słoneczna na półkach sklepowych aż roi się od kremów z filtrami, które mają nas chronić przed promieniowaniem  UVA i UVB niestety ten cały szał na takie specyfiki tylko trwa przez okres wakacyjny ale moje drogie Panie i Panowie słońce świeci przecież przez cały rok! I tak naprawdę kremy z filtrami powinno się stosować przez cały rok!

Aktualnie na wrzesień nie mogę narzekać ponieważ popołudnia są bardzo słoneczne przez co bez okularów ani rusz bo słońce razi niemiłosiernie mocno i grzeję nieokryte części ciała. Na całe szczęście z lata została mi jeszcze emulsja, którą nakładam na ręce, szyję i kark aby piękne słońce mnie nie przypaliło.



Emulsja jest białego koloru, bardzo ładnie pachnie przez co z wielką przyjemnością nakłada się ją na ciało.  Konsystencja jest białego koloru, lekko gęsta przez co bardzo ładnie rozprowadza się po skórze,  dodatkowo  szybko się wchłania przez co nie pozostawia żadnych tłustych plam na ubraniach.

Emulsja nawilża ciało i chroni przed promieniami słonecznymi. Ta 20 w tym czasie mi jak najbardziej odpowiada i cieszę się, że ją mam bo nawet wrześniowe słoneczko może nam przypiec raka:)



Emulsję przetestowałam, dzięki portalowi http://udziewczyn.pl/

wtorek, 16 września 2014

Krem przeciwzmarszczkowy na dzień-w 4 tygodnie wypełniamy zmarszczki :)!



Krem przetestowała moja mam lat......-o wiek kobiet się nie pyta ;)



Nasz przeciwzmarszczkowy krem znajduję się w lekkim zaokrąglonym, małym pudełku te zaś znajduję się w kartonie na, którym znajdziemy wszystkie informacje na temat naszego kremu do twarzy na dzień, które hmm o dziwo się sprawdzają ;)




Szata graficzna kartonu jest bardzo bogata i przyjemna dla oka szkoda, że samo opakowanie kremu takie nie jest. 

Zapach jest delikatny i przyjemny aczkolwiek szybciutko się ulatnia po nałożeniu kremu na twarz. 
Jak mamy zapach delikatny to i konsystencja taka sama jest. 
Krem jest koloru zielonkawego!
 Ale bez obawy nie zostaniemy Panią Shrek-ową ponieważ zaraz po nałożeniu kremu i jemu wsmarowaniu w skórę twarzy staję się przezroczysty.




Krem na buźce nie pozostawia żadnej tłustej warstwy toteż spokojnie możemy zastosować go rano przed makijażem.  Krem się nie roluję, nie maże- wchłania się idealnie.
 Nie potrzeba również jego kilogramowych ilości, a więc jest i wydajny na dwa miesiące spokojnie wystarczy. 




Teraz przejdźmy do działania bo przecież wszak one jest najważniejsze tym bardziej, gdy chcemy zwalczyć zmarszczki:)!
Po 4 tygodniach aż 4 albo już po 4 można  gołym okiem zauważyć, że zmarszczki, które były już na twarzy stały się bardziej wypchane, czyli wypełnione , a nowych dobytków zmarszczkowych nie było widać.




Skóra jest elastyczna, bardziej jędrna,  nawilżona oraz pełna blasku przez co wydaję się na młodszą i zdrowszą.   
Krótko mówiąc krem godny polecenia:)




Krem dostałam od portalu http://udziewczyn.pl/ za, który dziękuję wraz z mamą.


czwartek, 11 września 2014

8w1 ultra regenerujący olejek po depilacji




Ostatnimi czasy miałam okazję do przetestowania wielu olejków firmy 'Eveline'  i myślę, że na swój sposób to ten najbardziej przypadł mi do gustu. 
 Dlaczego?  
Ponieważ depilacja mechaniczna nie jest mi obca, a przy częstych takich zabiegach o podrażnienia wcale nie trudno.



Jeśli są podrażnienia to nasza skóra nie wygląda zbyt pięknie, a my same nie czujemy się zbyt komfortowo toteż dlatego po każdej depilacji i zaczęłam stosować olejek 8w1 i zauważyłam, że nałożony bezpośrednio na podrażnienie wywołane depilacją mechaniczną nie szczypie, a wręcz przeciwnie  łagodzi to podrażnienie.
Dodatkowo zauważyłam, że dobrze się spisuję po zastosowaniu na ciało kremów do depilacji-one też często pozadrażniają skórę.




Olejek świetnie nawilża skórę przez co często zdarzało mi się nim smarować całe ciało ;) 
Skóra także jest odżywiona. Czy elastyczna? Myślę, że ta buteleczka jest po prostu za mała aby to zauważyć.  Niestety jak dla mnie minusem jest ilość olejku pielęgnacyjnego ponieważ w naszej malutkiej, plastikowej, przezroczystej butelce mieści się tylko  
75 ml-szkoda, że nie ma większej wersji ;D




Konsystencja olejku jak to bywa jest oleista ale jeśli chodzi o wchłanianie w skórę to robi to w miarę szybko i nie zostawia plan na ubraniach :)  Zapach jest bardzo delikatny i przyjemny dla nosa.




Kosmetyk przetestowałam, dzięki http://www.udziewczyn.pl/

 

środa, 3 września 2014

CC CREAM-czy naprawdę SOS??




Witam kochani:) Mam nadzieje, że się za mną troszkę stęskniliście.
Dziś na tapetę pójdzie jeden z kremów koloryzujących firmy Eveline.
Niestety osobiście kosmetyku nie mogłam przetestować bo CC Cream okazał się dla mnie za ciemny:(
Ale od czego ma się rodzinkę prawda?
Kosmetyk przetestowała moja kuzynka, która kocha słońce......



Opakowanie: Sam cream CC mieści się w lekkiej, plastikowej tubce, 
a ona zaś zamieszkuję prostokątny kartonik, który to zawiera na sobie wszystkie potrzebne nam informację do tego aby swobodnie móc korzystać z kosmetyku.
Szata graficzna jest prosta i czytelna i jak dla mnie kojarzy się z osobą lekko opaloną.




Tubkę otwiera się w bardzo prostu sposób-(o to tą powyżej nakrętką )
Otwór, którym wydobywa się CC cream jest adekwatny do konsystencji kremu przez co za dużo nam go z tubki nie ujdzie.




Konsystencja:  Konsystencja jest lekko gęsta, przez co bardzo dobrze rozprowadza się ten  po twarzy, nie pozostawia  żadnych  smug. Bardzo dobrze wchłania się w skórę przez co, gdy jest odpowiednio dobrany kolorystycznie do cery wygląda bardzo naturalnie.




Zapach; Zapach niby jest i niby go nie ma. Jest na tyle delikatny, że po wydobyciu i nałożeniu na skórę momentalnie zanika.




Działanie: Trzeba przyznać iż ten krem CC bardzo dobrze radzi sobie ze skórą zmęczoną i pozbawioną blasku ponieważ nadaję jej zdrowszego i bardziej młodzieńczego wyglądu. Dodatkowo wygładza cerę oraz wyrównuje koloryt.  Przez pewną część dnia skóra jest zmatowiona ale silnie przetłuszczone miejsca i tak po pewnym czasie prześwitują.




Niestety nasz Cream CC nie zakrywa porów są one w bardzo minimalnym stopniu pokryte, a więc nie co tu mówić o jakiś większych niedoskonałościach typu trądzik.

Kosmetyk ten idealnie nadaję się już dla osób dojrzalszych, które nie mają większych problemów z cerą.




Kosmetyk dostałam od portalu http://www.udziewczyn.pl/