poniedziałek, 22 lipca 2013

Posta nie ma....

Cześć ;)
Coś ostatnio ludzie mnie ganiają to tu to tam i nie mam na nic czasu, a więc dzisiejszego dnia żadnego sensownego posta wam nie mogę dać...

Pozostawiam was z nutką, którą ostatnio tylko słucham ;*


Co jutro chcecie :D??

Recenzje szamponu do włosów ciemnych.. czy o kolagenowym balsamie albo o mleczku do demakijażu lub o olejku do opalania:)

Dobrej nocy

niedziela, 21 lipca 2013

Zdjęcia z ogródka....

Dobry wieczór.
Dzisiaj wpadam dosyć późno ponieważ większość dnia mnie nie było.
Postanowiłam się jednak odezwać i ukazać wam w paru fotkach....
Ogródek na, którym opalam swój boczek ;D

tutaj mamy rosnące ogórki chociaż jak na razie ich nie widać ;P 




basenik, w którym się ochładzam..





mój mały domek:*

żarcik-siostrzyczki 





trochę jabłuszek na drzewach





winogrona





agrest





a na koniec trochę kwiatków








reszta rośnie... 


Dobrej nocy.

sobota, 20 lipca 2013

Oddanie kosmetyczne numer 2 (^~^) (✿◠‿◠)

Cześć, czołem ;)
Tak jak wspominałam wcześniej mam dla was/dla chętnych mały zestaw kosmetyków, które już nie są mi potrzebne. Na samym początku dodam iż wszystkie kosmetyki były przeze mnie używane raz lub kilka razy jednakże nie ma co się martwić ponieważ wszystkich jest dosyć dużo nie ma tam samych końcówek na dnie...
A więc najpierw przedstawię wam osobno co dla was przygotowałam..








No to na tyle ;)
A o to taki mały regulamin wraz z zasadami:

1. Organizatorem rozdania jestem ja,czyli osoba prowadząca bloga http://magicwordcherry.blogspot.com/ to tak jakby ktoś nie wiedział hi hi, a zwą mnie Magdalena- od dziecka. 

2. Wszystkie kosmetyki są używane oprócz kilku próbek :D

3.Oddanie kosmetyczne trwa od dziś, czyli 20.07.2013 do 01.08.2013-wyniki mam zamiar podać 02.08.2013.

4. Zwycięzca jest zobowiązany do odezwania się po swoją nagrodę pisząc na mojego maila- lady1307@interia.pl- jeśli chcecie popisać prywatnie lub macie jakieś hmm uwagi, skargi, zażalenia itp możecie pisać śmiało  nawet teraz, albo chcecie dowiedzieć się czegoś np o mnie albo chcecie czegoś w najbliższym poście itd;)

5. Zwycięzcę wylosuję tak jak ostatnio tzn, na własnych zrobionych karteczkach wypisze wasze maile po czym będę losować. Osoby, które będą chciały mieć dodatkowy los dostaną dwie lub trzy karteczki to już zależy od woli osoby zgłaszającej się. 

6. Warunkiem koniecznym do wzięcia udziału w oddaniu kosmetycznym  numer 2 jest bycie publicznym obserwatorem mego bloga lub po przez GOOGLE + jak wam jest wygodniej ;)

7. Dodatkowe losy to:
-dodanie baneru na bloga lub FB, gdzie wam wygodniej mnie to obojętnie to się równa 1 dodatkowy los
-polubienie mojego bloga ba FB KLIK 
to również 1 dodatkowy los

Koniec.
Myślę, że wszystko jest w miarę czytelne i jasne.



Wzór zgłoszenia:

Obserwuje jako.....
Banner TAK (link)
Lubię na FB jako (Imię i 1 literka nazwiska lub nazwa)
mail...

Jeśli tylko obserwujecie wystarczy ,że napiszecie:

Obserwuje jako....
mail...

Powodzenia!!!

ZAKOŃCZONE!!!

Powróciłam ze smażalni boczków ....

..cała i zdrowa beż żadnych zaczerwień, poparzeń itp ach jestem z siebie dumna ,że potrafię tak zdrowo się opalać, a wiecie, czy nie wiecie ja jestem hmm.. w sumie to byłam blada jak "trup", a więc ciężko było opalić się tak aby nie cierpieć lecz w tym roku postawiłam na kremy z filtrami, olejki itd.
Wszyscy na około się ze mnie śmiali bo co chwilę się smarowałam eh
Oczywiście ja odpowiadałam ,że mi nie zależy na mega opaleniźnie ,a to ,że stosuje kremy ochronne nie znaczy, że się nie opale bynajmniej nie będzie mi nic piec i baa.. kto się śmieję pierwszy ,a kto ostatni ( jakoś tak to leciało) ja jestem cała i zdrowa, a reszta płaczę ;D

Uwielbiam mieć rację.
Zresztą kto jej nie lubi mieć ?







Jeśli zaś chodzi o oddanie kosmetyczne to zrobiłam takki lekki porządek i co zauważyłam to więcej będzie lakierów do paznokci do oddania, trochę mi się ich nazbierało, a więc muszę się nie co ich pozbyć bo i tak nie zdążę ich wszystkich wymalować ;)
A szkoda aby się przeterminowały.

Ja jeszcze zobaczę co tam mam-zrobię jakieś zdjęcia i wrzucę posta z oddaniem kosmetycznym dziś lub najpóźniej jutro.


piątek, 19 lipca 2013

Opalamy boczek ;)

Cześć dziewczęta ;)
Ja wybieram się dzisiaj na ogródek do dziadków po leniuchować i popalić boczek :)
Oczywiście nie zapominam o filtrach.
Wam życzę udanego i miłego, a przede wszystkim spokojnego dnia.
Całuski ;*




Ps, To nie mój ogródek ale bez obrazków to tak smutno ;P

czwartek, 18 lipca 2013

SIMPLIQ nic nie robiące tabletki :D

Dzisiejsza notka będzie krótka ponieważ produkt, który mam zamiar wam przedstawić nie spełnia swojego zadania ;P
Produkt otrzymałam od  http://malinowachatka.blogspot.com/ , gdyż wygrałam w zorganizowanym konkursie :)


W trakcie pisania zauważyłam ,że nie mam zdjęcia samych tabletek co nie co się zdziwiłam bo byłam pewna, że je zrobiłam no ale cóż... teraz wam ich nie pokaże bo one już dawno w mym żołądku przetrawione zostały ;D

A jak nie mamy zdjęcia tabletek to wam opisze jak wyglądają;)
Znacie tabletki hmm cerutin-takie witaminy ?
To właśnie SIMPLIQ są takie malutkie i okrągłe w kolorze białym.




Tabletek jest 120 i mamy zażywać je dziennie od 3 do 6 i ja je tak właśnie stosowałam.
Oczywiście codziennie była to inna dawka ponieważ rożnie jadłam albo nie zawsze miałam tabletki przy sobie.

Najważniejszym zadaniem tego suplementu diety  jest wspomaganie przy odchudzaniu.
Niestety moje drogie nic tu takiego się nie dzieję, a więc jeśli ktoś był pewny lub przekonany o tym, cudnym działaniu musi się zawieść.




SIMPLIQ nie pomaga nam w zrzuceniu kilogramów ,a więc jestem zdania ,że nie ma potrzeby go zażywać.
Mnie to opakowanie wystarczyło na 28 dni i na pewno po kolejne nie sięgnę.

Jedynie co zauważyłam po stosowaniu tych tabletek to to ,że gdzieś tak około 20 dnia odczuwałam bóle żołądka, a potem jakby takie palenie-nie polecam.

Podsumowując:

Nie kupujcie! 

Jak wasze doświadczenia z tego typu suplementami?


Śląskie spotkanie blogerek ;)

Cześć.
jak wiecie 27 w Katowicach jest spotkanie ;)
Miałam na niego iść niestety z pewnych nie zbyt fajnych okoliczności muszę z niego zrezygnować...
Ale mam nadzięję ,że reszta osób będzie się świetnie bawić ,a ja z niecierpliwością będę czekać na wasze relacje i jest szansa dla innej chętnej ze śląska, która wskoczy na moje miejsce-oczywiście tym już zajmująsię organizatorki.

Pozdrawiam i przepraszam....

Więcej informacji o spotkaniu znajdziecie tu-KLIK

JA zapraszam was do polubienia mego FACEBOOKa

I mam małe pytanko ,czy będę chętne osoby do oddania kosmetycznego ;P??
Tak jak ostatnim razem mam kilka kosmetyków, które użyłam raz, czy 3 razy ale jednak stwierdziłam że nie będę ich używać..

Oczywiście jest mniej ich niż ostatnim razem ale po co czekać....


środa, 17 lipca 2013

Aloes Krem odżywczy 50 ml każdy rodzaj cery





 Aloes Krem odżywczy 50 ml każdy rodzaj cery  to produkt, który pochodzi z serii kremów pielęgnacyjnych do twarzy, gdzie każda osoba zapewne znajdzie swój idealny, odpowiedni krem do brany do swych potrzeb.

Kremy oparte na bazie naturalnych ekstraktów
roślinnych i bioolejów zawierających
cenne substancje biologicznie czynne,
o udowodnionym, korzystnym działaniu na skórę.
Szeroka gama preparatów pozwoli wybrać
produkt odpowiadający Twoim potrzebom.
Jeśli jesteście zainteresowane pozostałymi kremami to zapraszam was do przejrzenia aktualnego katalogu .   Kremy znajdziecie na stornach 62 i 63.
 JA wcześniej miałam krem naturalnie brązujący .


Krem mieści się w  pięknie zielonym słoiczku, który na swoim  opakowaniu ma informacje takie jak, skład, "funkcje" kremu itp wszystko to co jest nam potrzebne aby dowiedzieć się wszystkiego o produkcie, który będziemy akurat w danej chwili stosować. Po otwarciu wieczka ukazuje nam się sreberko ,które skrywa pod sobą krem.

Zapach jest bardzo naturalny i przyjemny czujemy go w chwili gdy otworzymy opakowanie z kremem oraz gdy nakładamy go na twarz po czym zapach znika. 


Krem jest koloru białego, a jego konsystencja jest bardzo lekka i delikatna porównałbym ją do ptasiego mleczka-nie! TO ptasie mleczko jakby miało taką konsystencję było by super-nie cierpię ptasiego mleczka :)

Wystarczy niewielka ilość kremu aby dokładnie nasmarować nim naszą twarzyczkę związku z czym, sama wydajność kremu jest ogromna, a więc te 50 ml starczy nam na bardzo długo.
Po nałożeniu go na buźkę szybko się wchłania  pozostawiając lekki filtr na twarzy, który jest dopiero wyczuwalny gdy dotkniemy opuszkami palców twarzy.

Krem działa kojąco na naszą skórę twarzy oraz pozostawia ją gładką  i nawilżoną -nadaje się do suchej cery.

Osoby z cerą tłustą lub skłonną do świecenia nie mogą stosować tego kremu-nie zabraniam jeśli ktoś chce hi hi ponieważ krem ten odżywia i sprawia ,że buźka jest nawilżona ale może powodować świecenie. 

Kiedyś miałam ogromny problem z suchą cerą teraz już mi to przeszło i nawet ja czasami świeciłam  się po tym kremie.

Podsumowując:,

Osoby z suchą cera śmiało mogą inwestować w  ten krem, który przy cenie 8, 30 zł(- cena katalogowa) i świetnej wydajności i bardzo dobrym działaniu jest po prostu tanim i dobrym produktem. 
 

Podejmując współpracę z Marizą  masz same korzyści - nic nie tracisz a zyskać możesz :
- zamawiasz produkty, korzystając ze specjalnego 30% rabatu podstawowego. Możesz więc kupować kosmetyki wyłącznie dla siebie w bardzo atrakcyjnych cenach
- polecając i sprzedając produkty innym, zarabiasz realnie 30%, czyli różnicę między ceną katalogową a Twoją ceną zakupu. Zwiększając swoje zakupy możesz otrzymywać dodatkowe bonifikaty
- zajmując się budową własnej struktury sprzedaży Twój zysk wzrasta. Otrzymujesz dodatkowe bonifikaty od obrotu tworzonej Grupy Osobistej oraz bonusy w generacjach od kolejno odłączanych Grup Liderskich.
Więcej informacji + Katalog + Regulamin oraz Formularz Rejestracyjny na stronce www.mariza-kosmetyki.eu

wtorek, 16 lipca 2013

BONIMED

Czy miałyście przyjemność zażywać ,testować itp Zioła z internetowego sklepu http://www.bonimed.pl/ ?

Ja taką przyjemność mam, dzięki akcji zorganizowanej na https://www.facebook.com/ZiolaDlaZdrowia



W ramach tej akcji dostałam OrganicKrzem, możecie o nim poczytać TUTAJ

A w skrócie:
Ma za zadanie poprawić kondycję skóry i włosów.

Saszetek w opakowaniu jest 20 zalecana porcja to 2 dziennie , a więc produkt będę stosować 10 dni po czym dam wam znać, czy jakieś efekty się pojawiły...

Kilka słów o firmie: 


Laboratorium Medycyny Naturalnej BONIMED, jest firmą, która powstała w lipcu 1991 roku. Od początku swej działalności zajęła się produkcją leków ziołowych i w chwili obecnej produkuje kilkadziesiąt preparatów ziołowych w różnych postaciach. W swej działalności od początki ściśle współpracowała z franciszkaninem Ojcem Grzegorzem Sroką (1930-2006) , który przez ponad pięćdziesiąt lat swojego życia zajmował się ziołolecznictwem i udzielił porad blisko półmilionowej rzeszy chorych. Był autorem licznych publikacji z dziedziny ziołolecznictwa, a jego słynny poradnik ziołowy ukazał się już niemalże w jednym milionie egzemplarzy.
Ojciec Grzegorz był niekwestionowanym autorytetem w dziedzinie fitoterapii, najsłynniejszym polskim, a być może i światowym zielarzem zakonnym. Bardzo często jego spostrzeżenia dotyczące terapeutycznego działania ziół, były w późniejszym czasie pozytywnie weryfikowane przez badania naukowe.
Firma BONIMED komponowała swoje mieszanki ziołowe opierając się na głębokiej wiedzy farmakognostycznej, intuicji i ogromnym doświadczeniu, jakie Ojciec Grzegorz nabył w swej długoletniej praktyce zielarskiej .
Dlatego też leczenie ziołami produkowanymi przez BONIMED to leczenie lekami o sprawdzonej skuteczności.
We wszystkich surowcach użytych do produkcji badana jest zawartość ciała czynnych, co gwarantuje jakość wytwarzanych preparatów.
Preparaty produkowane są zgodnie z dobrą praktyką wytwarzania GMP.

poniedziałek, 15 lipca 2013

Odżywka ekstraziołowa do włosów koloryzowanych (odcienie ciemne) "Herbata i Henna






Kilka słów od producenta: 


Składniki bioaktywne: wyciąg z liści herbaty cejlońskiej i henny irańskiej, witamina E.
Działanie: odżywka zmniejsza łamliwość włosów osłabionych po koloryzacji, pogrubia je, przyspiesza ich porost, ułatwia rozczesywanie. Dłużej utrzymuje ciemny kolor fryzury, nadaje jej piękny, złocisty połysk.
Sposób użycia: stosując niewielką ilość odżywki można jej nie spłukiwać.
Fitomed poleca: dla uzyskania lepszego efektu wskazane jest stosowanie szamponu "Herbata i Henna" (odcienie ciemne).
Objętość: 200 ml.


 


kilka słów ode mnie:

Opakowanie:
Odżywka mieści się w plastikowej poręcznej butelce, która posiada zarówno z przodu jak i z tyłu przylepione etykietki na których znajdziemy informacje dotyczące produktu w naszym ojczystym języku.  Nakrętka butelki jest bardzo szczelna, a otwór, którym wydobywa się odżywkę nie jest ani za duży ani za mały-to już mój kolejny produkt z firmy FITOMED i muszę przyznać, że ich zamknięcia są doskonałe w swej prostocie.
Konsystencja, kolor, zapach:
Odżywka do włosów jest dosyć rzadka. Nie cieknie nam kilometrami ale tez nie do końca trzyma się dłoni. Jak widać na zdjęciach produkt jest dosyć ciemnego koloru. Zapach nie jest przyjemny ale to w końcu kosmetyk ziołowy. Na całe szczęście ten nie ładny zapach jest tylko wyczuwalny w trakcie nakładania kosmetyku na włosy po czym zapach się szybko ulatnia.
Działanie, wydajność:
Odżywkę ekstra ziołowej do włosów koloryzowanych (odcienie ciemne) "Herbata i Henna stosowałam na dwa różne sposoby:
Sposób pierwszy:
Po umyciu szamponem włosów ( z tej samej serii ale o nim za kilka dni ponieważ odżywka już mi się skończyła, a więc postanowiłam ją opisać) na całą długość nakładałam odżywkę w bardzo dużej ilości ponieważ wtedy było dopiero widać efekty, a więc przy tym sposobie odżywka jest średnio wydajna przy półdługich włosach. Tak nałożoną odżywkę pozostawiałam od 1 do 3 minut następnie ją spłukiwałam. Przy spłukiwaniu czuć bardzo minimalne nawilżenie włosów i tu dodam, że ta odzywka nie nawilża włosów w taki sposób jakbyś mi oczekiwały ale to nie jest i odżywka typowo nawilżająca itp, a wiec jeśli ktoś takiej odżywki szuka to na pewno nie tej.
Z pewnością co zauważyłam to to, że moje włosy wprost idealnie się rozczesywały czasami nawet nie musiałam je specjalnie szczotkować ponieważ wystarczało tylko przeczesać je palcami.
Łamliwość włosów również się minimalnie zmniejszyła.
Sposób drugi:
Niewielką ilość odżywki nakładałam na mokre włosy po czym jej nie spłukiwałam.
W tym momencie zauważyłam ,że włosy zamiast się nie plątać, w  niektórych miejscach są posklejane i lekko napuszone- ja mam dosyć cienkie włosy, a więc ten efekt mi nie przeszkadzał ale sadzę, że osoby nie narzekająca na grubość włosów mogą być nie zadowolone z tego efektu.  

Jeśli chodzi o refleksy i zapobieganiu wypłukiwaniu się koloru odżywka ta sprawdza się tu dobrze chociaż myślę ,że jest ona tu takim dodatkiem do szamponu z tej samej serii-o nim już za niedługo.






Podsumowując:
Na moich włosach lepiej się sprawdza pierwszy sposób stosowania odżywki niestety w tym momencie wydajność nie jest i najlepsza. Działanie nie jest złe aczkolwiek ja od odżywki oczekuje czegoś więcej niż dobre rozczesywanie i zmniejszenie się łamania włosów.  Jeśli zaś chodzi o refleksy i przedłużenie koloru jest ono tu jak najbardziej  ale jestem skłonna napisać, że większa tu zasługa szamponu, a odżywka to taki dodatek,w który od czasu do czasu warto zainwestować aby pomóc szamponowi.
Np tak jak ja teraz miałam szampon i odżywkę ale to drugie już mi się skończyło pierwszego jest jeszcze dosyć dużo ale nie ma potrzeby aby domawiać do tego szamponu odżywki.



Kosmetyk możecie znaleźć TUTAJ 
Cena to-9 zł

Miałyście ?

niedziela, 14 lipca 2013

[CIEKAWOSTKI] Tajlandia

Dzisiaj przytoczę wam kilka ciekawostek związanych z Tajlandią, które znalazłam na stronie internetowej magazynu Asia on Wave  http://magazyn-aow.pl/




• Nazwa Tajlandii po tajsku to “Prathet Thai”, co znaczy „Ziemia Wolnosci” Jest to jedyny kraj w Azji Południowo-wschodniej, który nie został nigdy skolonizowany przez Europejczyków.

• Para z Tajlandii ustanowiła nowy rekord Guinessa. Najdłuższy pocałunek trwał aż 58 godzin, 35 minut i 58 sekund! Zeszłorocznym rekordzistom, panom Nontawat Jaroegenasornsin i Thanakorn Sittiamthong zabrakło zaledwie dwóch minut do utrzymania tytułu.

• Najdłuższa nazwa miejsca na świecie, to pełna nazwa Bangoku: Krungthepmahanakhon Amonrattanakosin Mahintharayutthaya Mahadilokphop Noppharatratchathaniburirom Udomratchaniwetmahasathan Amonphimanawatansathit Sakkathattiyawitsanukamprasit

• Język narodowy Tajlandii nazywa Thai, które wielu badaczy uważa, jest formą chińskim, który stopniowo doprowadza się do obszaru między wieku 7 i 13. Podobnie jak Lao, wietnamski i chiński, tajski jest bardzo język tonalny. Jego alfabet ma 32 samogłosek i 44 spółgłosek.

• Koty syjamskie pochodzą z Tajlandii. W tajskim nazywane są wicheen-maat, co znaczy „księżycowy diament”. Czternastowieczny tom poezji opisuje 23 typów kotów Syjamskich. Danie pary kotów Si Sawar pannie młodej ma przynieść szczęście w małżeństwie.

• Bracia, którzy dali termin światu ” bliźnięta syjamskie”, urodzili się w 1811 roku niedaleko Bangkoku. Bliźniacy Eng i Chang byli połączeni klatką piersiową i wyjechali do USA w wieku 17 lat. Kazdy z braci założył rodzinę. W 1873 roku Eng zmarł na zaplenie płuc i zmarł. Parę godzin później zmarł również Chang.

• Ryjówka Etruska i Ryjkonosie Malutkim żyjące w tajlandzkich jaskiniach i lasach są posiadaczami najmniejszych i zarazem najszybciej bijących serc. Ich serce bije z częstotliwością 1200 uderzeń na minutę, podczas gdy bicie serca człowieka to od 60 do 90 uderzeń na minutę.

• Co roku, na terenie Parku Narodowego Pang Sida, w przeciągu maja, czerwca i lipca, organizowany jest festiwal poświęcony motylom, zwany Butterfly Watching Festival.

sobota, 13 lipca 2013

Ty masz 20 lat, ja mam 20 lat....


Za nim przejdę do pisemnego marudzenia...
pioseneczka ode mnie dla mnie ;D 


Dzisiaj mamy 13 lipiec co wiąże się z tym ,że obchodzę dziś moje 20 urodziny.
I tu zaczyna się moje marudzenie ;P

Od kiedy pamiętam nigdy nie lubiłam tego dnia.
Czasami się zastanawiam ,czy ja już w dzieciństwie  nie byłam na wyrost emocjonalnie dojrzała :D?? hahah

Prezenty niby są fajne aczkolwiek w tym dniu one mnie za bardzo nie cieszą.

Z każdym rokiem ,gdy jestem przed urodzinami wpadam w małą depresję bo wiem, że znów będę starsza co wiąże się z nowymi obowiązkami, ludzie co raz więcej już ode mnie oczekują itp.
Strasznie tego nie cierpię. 

A najbardziej to wkurzają mnie ludzie z którymi nie widzę się rok, a nawet z nimi nie rozmawiam-czasami na ulicy mnie nie widzą , a gdy przychodzą  me urodziny to na FB i NK ( jeszcze mam tam konto) dostaje się kilometrowe wierszyki eh:/
Taki hmm wyścig szczurów kto i co lepiej napiszę ?

A wy lubicie swoje urodziny ?



Jedynie co lubię w tym dniu to przepyszne i kolorowe torty ;)
Chociaż sama nie robię bo mój talent kulinarny jest równy minusowi (jest takie coś?) zeru

Ale, ale przecież nie może zabraknąć życzeń w tym dniu prawda!

To ja życzę sobie pieniędzy bo niestety bez nich fajnie nie jest... 


Chociaż chyba bardziej życzę sobie tego aby ma rodzinka była cała i zdrowa oraz aby się nie kłóciła bo czyż nie szkoda życia na kłótnie itp ?
Tyle złego jest wokoło ,a więc najbliżsi powinni być dla nas wsparciem, a nie tymi, którzy wbijają nóż w plecy co nie :D

koniec :)
A teraz dla was smaczne torciki :*








Buziaczki :*

piątek, 12 lipca 2013

efoxcity

Witam.
Czy znacie sklep efoxcity?
Jeśli nie to czas najwyższy to jak najszybciej nadgonić.
Dlaczego?
Ponieważ znajdziemy w nim wiele wspaniałych rzeczy począwszy od
wieczorowych sukienek



cheap quinceanera dress/bajecznych ;)




homeneting dress




Sukienek jest tak dużo ,że chyba cały dzień można by spędzić na ich przeglądaniu, a co najważniejsze znajdzie się tam kreacje na każdą okazję.

Jednakże gdy my będziemy miło spędzać czas przy przeglądaniu oferty sklepowej dla płci pięknej to mężczyźni  wcale nie muszą się smucić bo dla nich sklep też coś przygotował.






Męska oferta muszę przyznać, że podoba mi się bardzooo ale koniec z końców kobiety również mogą ubrać coś bardziej swobodnego i na co dzień .




EFOXCITY ma również fajne ceny przy, których nie trzeba wyciągać gałek ocznych z niedowierzania. 
A więc każdy znajdzie tam coś na swoją kieszeń.

Nie można również zapomnieć o wspaniałej biżuterii.