wtorek, 18 lipca 2017

MAX REPAIR REGENERUJĄCY KREM DO RĄK od evree



Nigdy nie narzekałam na swoją skórę dłoni ponieważ bardzo często smaruje swoje dłonie, a przede wszystkim staram się to robić regularnie po każdym kontakcie z wodą:)! 

Niestety zauważyłam ,że ostatnio ich stan nie co się pogorszył, a szczególnie skórek wokół paznokci....

Być może jest to spowodowane wyższą temperaturą i słońcem oraz wizytami w solarium??? (oj tak grzeszę i chodzę ale opalam tylko ciało twarz zakrywam)




Wśród moich kosmetycznych zapasów pozostał tylko jeden krem do rąk, czy też dłoni, a więc to jego właśnie ostatnimi czasy intensywnie molestowałam:) Zatem czy  poradził sobie z moją nową przypadłością? 

Cóż i tak i nie :)

Z pewnością nie można narzekać na delikatną i kremową konsystencję, która delikatnie i wyjątkowo ślicznie pachnie na dłoniach nawet przez  dłuższy okres czas od chwili posmarowania dłoni.

Przede wszystkim krem bardzo szybko wchłania się w dłonie nie pozostawiając absolutnie lepkiej, czy tłustej mazi! Pomimo delikatnego filmu, którego możemy się spodziewać po nałożeniu kremu nie mamy żadnego uczucia, które informowało by nas o tym, że krem na dłoniach się znajduje. 





Krem świetnie nawilża naskórek pozostawiając go gładkim, miękkim i elastycznym oraz dodatkowo poprawia stan skóry dłoni. Świetnie regeneruje i odżywia ale niestety na moje suche skórki nie zadziałał:(  Dobry krem wart uwagi ale nie wiem czy przy bardzo problematycznych dłoniach by sobie poradził bo z przesuszonymi skórkami rady nie daje. 

21 komentarzy:

  1. Dobrze znam ten KREM i bardzo go sobie chwalę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam go u lubię ;)
    nie masz widocznej różnicy pomiędzy ciałem a nieopalaną twarzą? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż mam ale od czego są brązujące kulki, czy też podkłady :D??

      Usuń
  3. mimo wszystko wydaje się być całkiem ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie nie dał sobie rady, ale wersja niebieska wydaje się być lepsza :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam tego kremu, ale kto wie może kiedyś u mnie zagości. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja potrzebuję czegoś mocniejszego w tej chwili ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie używałam tego kremu, obecnie mam swoją malutką perełkę (malutką dosłownie, bo mam małe opakowanie w sam raz do torebki) z Oriflame i chyba muszę go opisać :) bo dla mnie jest świetny. Dobrze nawilża ręce i nie pozostawia tłustej powłoki.

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam ten krem, sprawdził się mnie i mojej mamie i babci :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam, ale na zimniejsze dni na pewno się przyda:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię takie produkty. Naprawdę super!
    Ciekawa jestem czy u mnie ten kosmetyk zrobiłby furorę ;)
    Co prawda wolę ostatnio kremy w słoiczkach, ale spróbować można.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. miałam kiedyś ten krem i fajnie się u mnie sprawdzał :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Podstawa kremu do rąk aby się dobrze wchłaniał i dobrze nawilżał z tego co piszesz ten spełnia te wymogi :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam ten krem i dobrze się u mnie sprawdzał, testowałam go zimą.
    Kochana, będę Ci bardzo wdzięczna jeśli znajdziesz chwilę i odwiedzisz mój blog oraz klikniesz w linki w najnowszym poście z NewChic. z góry Dziękuje. Przepraszam za ten spam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam, był ok, ale nie kupiłam ponownie :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Mój znajomy namiętnie stosuje ten krem.

    OdpowiedzUsuń
  16. Kremik do rąk musi być zawsze pod ręką ;) A tego nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*