czwartek, 6 września 2012

Wiecie co!??
Nie możliwe stało się możliwe ha ha
mój obrazek zaczął być widoczny nie wiem ja kto się stało ;)

Nie będę zapeszać bo znów zniknie hi 



Ten kociak tak naprawdę wygląda :* 
Wstałam wcześnie raniutko bo przecież trzeba mi iść do szkoły,a tu za oknem deszczyk pada:/
Buro, szaro i pochmurnie...
Mam nadzieje jeszcze, że ta pogoda się rozpogodzi ;)



Słonecznego dnia wam życzę :*

środa, 5 września 2012

Dzisiaj notka książkowa :)

Ostatnio przeczytałam wspaniałą książkę, dzięki, której dowiedziałam się wiele ciekawych i istotnych informacji na temat życia Japończyków.

Za nim sięgniemy po samą książkę warto także przeczytać coś nie co o samym życiu autora, który w swoim życiu przeszedł wiele, i na pewno miało to wpływ na Jego twórczość.
Pisze, że miało ponieważ Yasunari Kawabata zmarł w roku  1972
Krótką wzmiankę o nim znajdziemy również w  książce. 

Nie mam zamiaru tutaj pisać recenzji ponieważ nie sadzę abym była w nich najlepsza, a są naprawdę ludzie, którzy potrafią cudownie napisać recenzje danej książki. 

Czego się dowiedziałam?

Pierwsza rzecz to taka, która mnie naprawdę zbulwersowała. 
Żonaci mężczyźni mają kochanki (często są to gejsze ale nie zawsze), o których często wiedzą same ich żony, a więc pojawia nam się tu niezdrowy trójkąt.
Następnie co mnie troszkę zszokowało to aborcja, która jest tam codziennością i niczym nadzwyczajnym.
Te tematy jak i wiele innych zostało poruszonych w tej książce ce
Lektura tej książki bardzo mi się spodobała i gdy będę mieć okazję to z pewnością sięgnę po inne książki tego autora; ) 




"Głos góry" to jedno z arcydzieł Kawabaty. Poprzez świat wspomnień i przemyśleń starego człowieka, który przeczuwa zbliżającą się śmierć, symbolizowaną tytułowym "głosem" góry, wyrażona jest gorzka mądrość życia. Wspomnienia jego dawnej, młodzieńczej miłości nakładają się na uczucie do młodziutkiej synowej, uczucie nie tylko fizycznej, lecz także estetycznej natury, a tłem ich jest drobiazgowy opis życia codziennego w tradycyjnej rodzinie japońskiej oraz świat marzeń i snów głównego bohatera.

To już nie moje hi hi
tylko książki :D 

poniedziałek, 3 września 2012


Gracja Maksymalnie ujędrniający balsam do ciała


Od producenta:

Maksymalnie ujędrniający balsam do ciała polecany do każdego rodzaju skóry, szczególnie suchej, wrażliwej i wymagającej odżywienia.

DZIAŁANIE: 

Bogata receptura balsamu oparta na mieszance naturalnych składników o doskonałych właściwościach pielęgnacyjnych, błyskawicznie poprawia kondycję i wygląd skór. Gwarantuje intensywne i długotrwałe ujędrnienie i nawilżenie skóry.
 
Balsam ma doskonałe właściwości aplikacyjne, bardzo przyjemny zapach i jest dobrze przyswajalny przez skórę. Błyskawicznie likwiduje uczucie suchości.
 

Składniki aktywne:

 
  • Oliwa z oliwek- jest źródłem witamin, minerałów i nienasyconych kwasów tłuszczowych. Zmiękcza skórę i poprawia jej napięcie. Działa przeciwzapalnie, łagodząco, nawilżająco i wygładzająco
  • Koenzym Q10 - zwany eliksirem młodości wzmaga ochronę komórek skóry przed działaniem wolnych rodników. Chroni kolagen i elastynę przed degradacją. Spowalnia efekty starzenia się skóry, uelastycznia, ujędrnia i nawilża
  • Olejek migdałowy - charakteryzuje się dużą zawartością kwasu oleinowego oraz linolowego. Zawiera także fitoestrole, lecytynę oraz witaminę E

WIEK:

Dla osób w każdym wieku

Opakowanie:

Pojemność: 200 ml



Kilka słów ode mnie: 

Jeśli chodzi o ten balsam to zacznę od minusów ponieważ jest ich więcej niż plusów.
  • konsystencja balsamu jest dość  gęsta i lepka, a więc ciężko się go nakłada
  • mało wydajny 
  • zapach mi się nie podoba
  • ujędrnienia nie zauważyłam 
Jednakże  jestem skłonna wybaczyć temu produktowi te minusy bo idealnie nawilża moje ciało,które jest gładkie przez długi czas.  Kolejnym plusem tego balsamu jest jego wsiąkanie w ciało, dzięki czemu skóra jest od razu milsza w dotyku. 
Cena-10,90zł
Jeśli chodzi o mój obrazek dostałam informację ,ze jest przez innych widzianych z czego bardzo się cieszę.
JA natomiast go nie wiedzę ale cóż nie szkodzi h ihi
Wyraźne zrobił sobie on ode mnie przerwę.
Tylko pamiętaj wróć kiedyś!! :)

Miłego dnia!


niedziela, 2 września 2012

Postanowiłam, że i ja nie będę inna  i napomknę o tym, że jutro czas do szkoły.
Aktualnie to będzie mój ostatni rok w technikum ekonomicznym.
W maju to ja będę zdawać maturę i umierać ze strachu :P
Niestety nauka nie należy do moich ulubionych zajęć he he
Za to lubię wagarować :D

Rozpoczęcie mam na 12, a więc nie ma takiej siły abym zaspała....



Fajna skrytka co nie :D?? 


Dobranoc.
Kolorowych snów :

sobota, 1 września 2012

Dzięki możliwość współpracy z http://kosmetyki-polskie.com/ miałam przyjemność przetestować fantastyczny żel do ciała.


Barwa Frutto Fresco Ujędrnienie Żel pod prysznic żurawina + imbir


Od producenta:

Ujędrniający żel pod prysznic i do kąpieli o żurawinowym, soczystym zapachu, doskonale oczyszcza i pielęgnuje Twoją skórę.

DZIAŁANIE:

Wzbogacony w ekstrakt z imbiru rozgrzewa, przyspiesza spalanie tkanki tłuszczowej, zapewniając skórze witalność i sprężystość. Owocowy zapach pobudza zmysły i wprowadza w dobry nastrój.

Składniki aktywne:

 
  • Ekstrakt z imbiru – przyspiesza spalanie tkanki tłuszczowej i rozgrzewa, sprawia, że skóra staje się bardziej sprężysta./li>
  • Lamesoft® PO 65 – gwarantuje poprawę wilgotności skóry, wygładza ją i uelastycznia. Dostarcza nawilżających lipidów i sprawia, że skóra łatwiej się regeneruje.

WIEK:

Dla osób w każdym wieku

Opakowanie:

Waga: 200 ml


Kilka słów ode mnie:

Plusy:
-z początku byłam nastawiona sceptycznie do tego całego ujędrnienia ale muszę przyznać, że  po jego stosowaniu moje ciało faktycznie jakby lekko się ujędrniło 
-ciało jest nawilżone,gładkie
-wspaniały żurawinowy zapach
-wydajny
-cena 6,50 myślę, że to nie jest źle jak na żel, który faktycznie działa

Dostępność?
Szczerze to nie oglądałam się za nim po żadnym sklepie  ale mam go tu-

Z pewnością do tego żelu powrócę jeszcze nie raz.

A wy miałyście już ten żel? 
Jakie są wasze odczucia? 

czwartek, 30 sierpnia 2012

Informacja dla zainteresowanych i tych ,których obserwuję:)

Ja osobiście obserwuję dużo blogów bo jak po nagłówku widać jestem ciekawska :D
Do tej pory obserwowałam wasze blogi pod nickiem-lady1307
Teraz to zmieniłam i obserwuję jako-Magdalena B
czyli tak jak pozostawiam komentarze i z tym samym zdjęciem, a więc będzie wiadomo, kto co i jak.


To na tyle ;)
Dzisiaj z rana też muzycznie, i dzisiaj również kawałek ,który ma swoje lata ale uwielbiam go słuchać, oglądać, a przede wszystkim uwielbiam piękny głos wokalistki.


środa, 29 sierpnia 2012

Ostatnio przypomniało mi się jak kiedyś na okrągło słuchałam pewnej nutki ale niestety zapomniałam jak jej leciało i przez przypadek znalazłam  :)

Od tamtej pory polubiłam kruki.



Znacie?
Lubicie?

Jeśli możesz to zarejestruj się na http://shinybox.pl/?ref=5337e5c

wtorek, 28 sierpnia 2012

Cześć!
Dzisiaj zapraszam was do przejrzenia kilka stron z  gazetki VIVA.
Jeśli wam się spodoba i będziecie chcieli więcej to zapraszam na bloga- http://moekyuna.blogspot.com/
tam znajdziecie lin do pobrania.












poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Zdjęcie pazurków dla tych ,którzy je chcieli oraz recenzja :) 

Jak zauważyliście wyjechałam ,gdzie nie gdzie ale jestem beznadziejna w malowaniu paznokci , i mam nadzieję, że mi to wybaczycie ;) 



Recenzja. 


Bell Royal Glam Luksusowa pomadka z aloesem nr 075


Od producenta:
Kolor, szyk, elegancja i odżywczo regenerująca moc Aloe Vera
 
Trwały, głęboki kolor ust to zasługa specjalnie dobranych składników, zawartych w formule pomadki Royal GLAM. Pozostawia ona na ustach bardzo elegancki, satynowy efekt .
 
Pomadka występuje w siedmiu odcieniach kolorystycznych

Kilka słów ode mnie;

Szczerze powiedziawszy to ja swoich ust nie maluję ale, gdy dostałam w ramach współpracy z  
 http://kosmetyki-polskie.com tą pomadkę to jej użyłam.
Jak dla mnie bardzo długo się trzyma ponieważ jadłam i piłam (oraz mam manie oblizywania ust od czasu do czasy, gdy coś się na nich znajduję), miałam ją na ustach przez ponad 3 godziny, a więc pewnie po nierobieniu z tych żadnych czynności będzie się ona trzymać o wiele dłużej  dłużej.

A teraz przedstawię wam Jej zdjęcie-malować też nie potrafię heh miało być ładne serduszko :* 



Z prawej strony macie banerek ,który przekieruję was prosto do tego sklepu z polskimi kosmetykami-naprawdę warto tam wpaść. 

sobota, 25 sierpnia 2012

Recenzja.


Vipera Lakier Everlasting 50 niebieski metalic


Od producenta: 
Trwałość przedłużona jak nigdy dotąd.
 
  • Innowacyjna formuła long life angażuje wszelkie pożądane atrybuty lakieru, przenosi na paznokieć trwały trendy kolor i nieprzemijający połysk
  • Świetny pędzelek i aksamitna konsystencja pozwalają na gładką aplikację bez smug ,
  • Optymalne krycie dwóch warstw lakieru,
 
Receptura bez szkodliwych dla zdrowia substancji: toluenu, kamfory, formaldehydu

Opakowanie:

Pojemność: 9 ml
Cena: 7,75 zł

Kilka słów ode mnie: 

Na paznokcie nakładamy dwie cienkie warstwy lakieru, które błyskawicznie schną.
Następnie przez prawie całe 7 dni cieszymy się pięknymi kolorowymi paznokciami. 

Polecam!

Lakier ten możecie znaleźć na stornie- http://kosmetyki-polskie.com/

Bardzo dziękuję za możliwość przetestowania tego wspaniałego lakieru :) 

piątek, 24 sierpnia 2012

Recenzja.


Bell Glam Wear Neon wodoodporny cień w musie turkus i limonka

Od producenta:


Trwały, wodoodporny podwójny cień w musie Glam Wear z limitowanej kolekcji NEON
 
Tegoroczne lato będzie baaaaaaaardzo kolorowe! Glam Wear Neon Colour - Intensywne barwy rajskiej wyspy. Limitowana kolekcja NEON to krzykliwe, papuzie odcienie lakierów do paznokci i szokująco jaskrawe kolory zadedykowane makijażowi oczu. Zachwycisz nie tylko trwałym, efektownym makijażem, ale także wdziękiem i świeżością. Gdziekolwiek się pojawisz - bądź trendy!

Kilka słów ode mnie:

Mając zamiar pomalować oczy tymi cieniami zdałam sobie sprawę, że w domu nie mam żadnego płynu do demakijażu wodoodpornych kosmetyków, a więc nie chciałam ryzykować z tym, że pozostanę z kolorowymi cieniami na dość długi czas zrobiłam test na ręce. Teraz zada się pewnie pytanie dlaczego nie zakupiłam  produktu do demakijażu wodoodpornych kosmetyków dlatego iż ich nie używam.Ale cóż to, odbiegłam od głównego  tematu. 

Nałożywszy dwa cienie na dłoń wsadziłam rękę pod wodę.
I co się stało?
Absolutnie nic!
Żadnych z tych dwóch cieni nie zaczęło spływać mi po dłoni.
Następnie wzięłam ręcznik i zaczęłam mocno trzeć miejsce na dłoni z cieniami.
Kolory lekko zbladły jednakże nadal były na ręce.
Następnie znów wsadziłam dłoń pod wodę i nie działo się nic.

Podsumowując:
Beż żadnych obaw możemy iść na basen z pomalowanymi oczami tymi cieniami bo na pewno po kąpieli w wodzie nic nam z oczu nie spłynie,a mnie nie pozostaję nic innego jak zakupić coś do demakijażu wodoodpornego ponieważ te kolorki bardzo mi się spodobały.



Cienie znajdziemy na stronie http://kosmetyki-polskie.com/



czwartek, 23 sierpnia 2012

Dzisiaj obudziłam się dość wcześnie jak na wakacyjny dzień, a więc nie mając jeszcze żadnych konkretnych planów dokończyłam czytać książkę.
Dalby Liza-"Gejsza" 

Dla fanów Gejsz książka idealna, jednakże trzeba pamiętać, że ta powieść ma już swoje lata ;P
Po przeczytaniu tej pozycji książkowej dowiedziałam się bardzo dużo o gejszach ale i również coś nie coś o samych Japończykach. O ich sposobie bycia,  oraz tego ,ze mają bardzo specyficzne poczucie humoru.



Gejsza stanowi uosobienie tych cech kobiecości, których nie ma żona, lub których nie wypada jej ujawniać. Musi być dowcipna, zmysłowa, powabna, seksowna, a kiedy trzeba – romantyczna i wygadana. Żona poświęca się dla domu i rodziny, gejszy nie krępują takie więzy. Gejsze są towarzyszkami mężczyzn, przyjmują od nich pieniądze – ale kiedy wychodzą za mąż, przestają być gejszą.


Autorka mieszkała przez rok w Japonii studiując świat gejsz, ich kulturę i zwyczaje. Dzięki jej retrospekcji oraz doświadczenim i obserwacji zrodziła się ta książka wszechstronnie opisująca to niezwykłe zjawisko japońskiej tradycji i kultury.

wtorek, 21 sierpnia 2012

Jednym z moich ulubionych zajęć jest oglądanie dram:)
Najbardziej przepadam za komediami romantycznymi.
Całkiem nie dawno wyszła nowa drama, gdzie to jednym z głównych bohaterów jest członek zespołu Super Junior- Lee Dong-Hae.

Panda and Hedgehog 




Jak na razie są tylko dwa odcinki,gdzie jeden z nich jest tylko przetłumaczony na język polski.
Gdzie można to zobaczyć?

A teraz dam pewne zdjęcia (nie mogłam się oprzeć pokusie:*) , które zobaczyłam ,dzięki  blogu http://my-k-pop-music.blogspot.com/

Na jednym z nich będzie nasz aktor, a na drugim Jego kolega ze zespołu Siwon:* 



+ muzyka,którą ostatnio słucham:P




sobota, 18 sierpnia 2012

Już od dłuższego czasu obserwuję bloga  http://meriwild.blogspot.com/
gdzie ostatnio wygrałam parę kolczyków.
Serdecznie na niego zapraszam ,a w szczególności tych, których interesuje moda.
A teraz pokaże wam co możecie tam znaleźć :)
NA tym zdjęciu są kolczyki, które dostałam...




piątek, 17 sierpnia 2012

Tybet kraj religii więcej informacji (dla zainteresowanych-) http://www.tybet.pl/religia.htm

Tybet znajduje się w Azji Środkowej. Jest to rejon zamieszkiwany przez ludzi posługujących się językiem tybetańskim, pragnących zachować swoją kulturę i tożsamość.

Każdy z nas kojarzy słowo buddyzm, które stamtąd się wychodzi to religia, która tam rządzi ale za nim ona się pojawiła była inna.
Pierwszą religią Tybetu był bon, utworzony przez Szenraba Miło z Szangszungu w zachodnim Tybecie. Wraz z pojawieniem się buddyzmu wpływy bon zaczęły słabnąć.
Jednakże do dziś nie liczni praktykują tą religie. 

Nie będę się rozpisywać  o co w tym całym buddyzmie  chodzi bo uważam, że to nie jest temat na jedną notkę, a więc lepiej dla swojej wiedzy poczytać to co już jest ha :) 

"[...] Religia jest trucizną. Ma dwie olbrzymie wady: niszczy rodzaj ludzki [...] i hamuje postęp. I Tybet, i Mongolia zostały nią zatrute."
Mao Zedong







czwartek, 16 sierpnia 2012

Dzisiaj zapukał do mnie Pan listonosz,który był bardzo młody hmm:)
I przyniósł mi paczuszkę, której ilość miło mnie zaskoczyła;)
Za nim pokaże wam co dostałam to napiszę od kogo
http://kosmetyki-polskie.com/
gdzie gorąco zapraszam do przejrzenia ich oferty.


Farmona Herbal Care Solanka do kąpieli jodowo bromowa relaksująca


Barwa Frutto Fresco Ujędrnienie Żel pod prysznic żurawina + imbir

Gracja Maksymalnie ujędrniający balsam do ciała

Bielenda Aloes Bezzapachowy krem do cery wrażliwej i alergicznej


Vipera Lakier Everlasting 50 niebieski metalic


Bell Royal Glam Luksusowa pomadka z aloesem nr 075

Bell Glam Wear Neon wodoodporny cień w musie turkus i limonka






A całość wygląda tak

Po więcej informacji o danych produktach zapraszam na; http://kosmetyki-polskie.com/

wtorek, 14 sierpnia 2012

Recenzja.
Moje drogie koleżanki ;)
Mam zamiar przedstawić wam krem, który  jak dla mnie jest numerem jeden do stóp!
Znajdziecie go-http://naturadlaciala.pl/pl/p/Krem-na-zrogowacialy-naskorek-i-pekajace-piety-z-25-mocznikiem-200ml/112

Krem na zrogowaciały naskórek i pękające pięty z 25% mocznikiem 200ml

Od producenta:


70% mniej zrogowaceń w ciągu 2-3 tygodni! Zrogowaciały naskórek zostanie usunięty niezawodnie, delikatnie i trwałe ze stóp, dłoni, łokci i kolan.
Unikalny krem do stóp z 25% mocznikiem w połączeniu z organicznymi olejkami: jojoba, z drzewa herbacianego, arniki i sosny górskiej.
Działanie zawartych w kremie  ekstraktów ziołowych i 25% mocznika:
  • 70% mniej zrogowaceń w ciągu 2-3 tygodni bez skrobania i tarcia! Absolutnie bezboleśnie
  • niezawodne, delikatne i trwałe usunięcie nadmiaru grubego naskórka ze stóp, dłoni, łokci i kolan.
  • usuwa trwale modzele i odciski
  • doskonały do leczenia pękających i zniszczonych stóp
  • krem nie uszczelnia stóp tak jak inne tłuste maści, dzięki temu skóra oddycha i może wydzielać pot
  • umożliwia wchłanianie aktywnych składników
  • przywraca skórze stóp elastyczność
  • zmiękcza naskórek i przeciwdziała dalszemu powstawaniu twardej skóry
  • polecany również dla diabetyków przy stopie cukrzycowej

Cechy produktu:
  • Niezawodny i sprawdzony krem  z wysoką zawartością ziół i 25% mocznikiem
  • Najwyższa niemiecka jakość
  • Bez barwników i perfum
  • Bez wazeliny i parafiny
  • Bez emulgatorów
  • Bez konserwantów
  • Testowany dermatologicznie!
  • Balsam ma lekką konsystencję, szybko się wchłania, jest bardzo wydajny
  • Nie lepi się, nie pozostawia tłustej powłoki

Cena produktu: 36,00 zł zamiast 39,60 zł (aktualna promocja) za 200ml

Zawiera:
Mocznik (25%) – urea -  ułatwia złuszczanie i zwiększa przepuszczalność warstwy rogowej. Ma działanie przeciwbakteryjne, jest niezastąpiony przy problemach popękanych pięt i przy łuszczycy. Polecany do pielęgnacji miejsc najbardziej narażonych na przesuszenie, tj. łokci i kolan.
Olejek sosnowy - działa przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie i rozkurczowo. Przeciwdziała utracie wody i hamuje proces starzenia powierzchniowej warstwy skóry. Ma właściwości relaksacyjne i odświeżające.
Olejek jojoba- w skład wchodzą składniki odżywcze i natłuszczające oraz witaminy E, F i A, woski. Skóra staje się miękka, nawilżona, gładka i elastyczna. Olejek jojoba łagodzi stany zapalne, działa łagodząco i bakteriobójczo.
Olejek z drzewa herbacianego – posiada właściwości antybakteryjne i antygrzybiczne, powszechnie wykorzystywany w medycynie naturalnej na stany zapalne i infekcje



Parę słów ode mnie:
Krem ten używałam raz dziennie (wieczorem)
Już po pierwszej aplikcjii stopa zrobiła się miększa, jednakże największy przełom zaczął się od dnia 4, gdzie to moje stopy zrobiły się o wiele miększe i twardy naskórek po prostu zaczął widocznie znikać.Krem ten używam już po nad tydzień i moje stopy są niebywałym świetnym stanie.
Co to znaczy?
Brak grubego naskórka!
Brak chropowatych i popękanych pięt!
I to wszystko bez używania tarek lub pumeksów,czy innych produktów do stóp. 
Ogółem rzec biorąc jak producent napisał tak i jest:)
Oczywiście moja opinia nie jest zależna od tego, że dostałam ten produkt  za darmo do przetestowania. 
Dałam ten krem również do przetestowania mojej mamie, która  już od paru lat meczy się z problem popękanych pięt i również zauważyła Ona widoczne zmiany.

Czy ten krem ma same plusy?
Jest jeden malutki minusik, który tyczy się zapachu.
Z początku, gdy otworzyłam pudełeczko (szczelne)  z kremem zapach mi nie odpowiadał.
Jak on pachnie?
Nie potrafię tego opisać słowami ale  krem jest  tak świetny i swoje zadanie spełnia wręcz idealnie, że jeśli chodzi o ten zapach to się do niego przyzwyczaiłam.
Jednym słowem:
Polecam!
Krem znajdziecie na stronie http://naturadlaciala.pl/
dodam jeszcze, że wszystkie znajdujące się tam kosmetyki są naturalne.
Po prawej stronie macie również baner, który przekierowuję was prosto na ich stronę.