Zacznę od przeprosin jeśli moje odmienianie słowa "kreatynowanie" nie jest najlepsze ale naprawdę trudno mi je odmienić przez te nasze przypadki :D No cóż nigdy nie byłam dobra z gramatyki....
Może na wstępnie trochę moich rozmyślań nad tym całym prostowaniem przy użyciu kreatyny...
Zabieg "kreatynowego prostowania włosów" chodził za mną już od roku aczkolwiek albo nie byłam przy kasie albo czytając różne opinie nie byłam pewna czy go zrobić.
Przez około 2 miesięcy chodziłam od salonu do salonu i wypytywałam się w jakiej jest to cenie czego używają itd aby w tym temacie się co nie co rozeznać i co mnie najbardziej zdziwiło? To ceny...
Na moją długość włosów (średnia długość) takie padały ceny:
-550
-500
-około 500
-400
-350
-300
-250
-aż znalazłam za 199 zł
I teraz tu nachodzi moje pytanie od czego to zależy??
Od używanych kosmetyków, czy niby od renomy salony, w którym ten zabieg jest wykonywany?
Bo moim zdaniem nie, które ceny są bardzo zawyżone, dlaczego?
Tu opisze mój zabieg....
- Myjemy włosy oczyszczającym szamponem.
- Na umyte i mokre włosy dajemy również oczyszczającą odżywkę pozostawiamy na około minuty (musimy pozbyć się wszelakich zabrudzeń i pozostałości po kosmetykach)
- Suszymy włosy suszarką.
- Na suche włosy nakładamy kreatynę (biała ładnie pachnąca maż)-trzymamy przez 20 minut.
- Po 20 minutach znów suszymy włosy suszarką bardzooo dokładnie "do suchej nitki" :D
- Pasmo po pasmo (bardzo cienkim) prostujemy włosy prostownicą-trwa to bardzo długo.... czym dłuższe włosy tym dłużej się prostuje minimum 7 razy trzeba prze prostować jedno cieniutkie pasemko.
Koniec!!
Na moich włosach ten zabieg trwał 4 godziny!
Zmęczyłam się tym siedzeniem.
W trakcie prostowania włosów bucha mm para i zapach kreatyny staję się śmierdzący aczkolwiek Pani fryzjerka się bardzo zdziwiła - powiedziała, że u mnie o dziwo ta kreatyna aż tak nie śmierdzi nie bucha-to prawda mało było tej buchającej "pary"
Teraz włosy mam myć szamponem bez soli na szczęście w domu taki mam, a więc kupować nie muszę. U Fryzjerki taki szampon kosztuję 35 zł.
Dodatkowo przynajmniej przez 24 godziny nie myć włosów i po każdym umyciu suszyć je suszarką...
(nie widzi mi się to suszenie codzienne pewnie tylko przez jakiś czas będę to robić-osobiście włosów nie suszyłam suszarką, a więc musiałam kupić sobie dziś suszarkę ;P )
Więc tak naprawdę płacimy tylko za kreatynę bo szampon i odżywka zawsze w salonie są i za robociznę dlatego jestem zdania ,że wiele cen jest nadmiernie zawyżonych...
To moje zdanie i koniec kropka już was nie męczę, a teraz moje włosy przed i po..OO zapomniałam bym dodać po tym zabiegu włosy się minimalnie rozjaśniają:D
Ps. Włosy są cudowne dotyku ale mm wyglądają jak po dobrym prostowaniu jeśli ten efekt będzie się utrzymywał to dobrze, a jeśli nie to hmm uważam, że ten zabieg jest zbędny ;)








