wtorek, 3 kwietnia 2018

Regeneracyjna maska do stóp z jednorazową skarpetą oraz Plastry kosmetyczne na zrogowaciałe pięty zmiękczają twardą skórę


Wiosna zawitała do nas można rzecz, że  pełni parą, a więc czas najwyższy zadbać o stopy moje drogie jeśli jeszcze tego nie robicie  (nie ma co ukrywać ale o stopach często przypominamy sobie, gdy będziemy wyciągać sandały) :P 



NA rynku kosmetycznym mamy dostępne maski do twarzy, dłoni jak i stóp te ostatnie rzadko kiedy stosuje ale jak już mam to czemu by ich nie zaaplikować i skorzystać ? 

Myślę, że większość  z was już skorzystała z takich masek do stóp w formie dużej białej skarpety, a jak nie miała maskę  to korzystała z  skarpet złuszczających, a więc to wszystko podobnie działa tj. podobnie się aplikuje.

Myjemy stopy, a na osuszona skórę zakładamy skarpetę i czekamy odpowiednią ilość czasu by móc później cieszyć się efektami. 


Regeneracyjna maska do stóp z jednorazową skarpetą to idealne rozwiązanie dla osób, które nie lubią kremować stopy lub po prostu o tym zapominają przy codziennej pielęgnacji.  

Na upartego jeśli nie potrafimy wysiedzieć 20 minut z nogami do góry to dzięki jednorazowym skarpetom możemy przejść się z pokoju do drugiego bo są one dosyć mocne i nie rozwarstwiają się przy chodzeniu. 


Po upływie 30 minut *tak 30 bo ja lubię przedłużać długość maski na skórze ; ściągamy skarpety i wyrzucamy do kosza, a resztę wcieramy  w stopy.  Maska po tym czasie nie wchłania się całkowicie, a zatem zostawia lekko tłustą i kremową konsystencję bo i sama maska własnie takowa jest.

Maska jest koloru białego, a więc standardowego.

Zapach?? Delikatny i przyjemny nie powiedziałabym, że to produkt do stóp bo one zazwyczaj specyficzne pachną. 


Działanie?
Stopy są intensywnie odżywione i nawilżone, a skóra gładka i miękka; w szczególności nasze uporczywe pięty, które uwielbiają robić nam psikusy w postaci zrogowaciałego naskórka ;D 
Taki efekt intensywnie wygładzonych stóp utrzymuje się przez niecały tydzień, a więc regularnie maska stosowana z pewnością może nam dać niesamowite efekty.  Osobiście polecam i myślę, że na zbliżające się cieple dni będzie idealna. 



Oprócz maseczki do stóp miałam jeszcze okazję przetestować plastry kosmetyczne na zrogowaciałe pięty zmiękczają twardą skórę i tutaj niestety w moim przypadku nie sprawdził się produkt. 


Zapewne kojarzycie efekt skarpet złuszczających, które mają na celu po aplikacji w przeciągu kilku dni złuszczyć stary naskórek i wygładzić stopy. Miałam takowe maski i szału nie było w sumie efekt mizerny; wolę peelingi:P


Tak też i było z plastrami, które przyklejajmy tylko i wyłącznie na piętę mm porównałbym te plastry do plastrów na opryszczkę, które są przezroczyste i nie widoczne po aplikacji na skórze ;P 
Miały złuszczać i wygładzać...
Zrobiły to naprawdę minimalnie, a więc po zastosowaniu całego opakowania nie jestem skłonna do powtórki ale tak jak już wspomniałam powyżej nawet typowe skarpetki złuszczające u mnie się nie sprawdzają....


Widocznie mam dziwne stopy albo tak mało zrogowaciałego naskórka do pozbycia, że nie mają jak działać:P


Plastry miałam przetestowałam ale czy polecam?? Na własną odpowiedzialność bo jeśli skarpety złuszczające efektu WOW nie robią to i takie plasterki także nas niczym nie zaskoczą.


Maska do stóp to świetna alternatywa dla leniwców jak i osób oczekujących czegoś dobrego i konkretnego w działaniu. 


45 komentarzy:

  1. Nie słyszałam wcześniej o tej masce :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja chce kupic teraz skarpetki zluszczajace dla siebie i lubego :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię produkty tej marki - zawsze się u mnie sprawdzają. Te skarpety uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Maska do stóp by mi się przydała :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna opcja. Wiosna już jest, zaraz będziemy pokazywać stopy, trzeba zafundować taką maskę stopom.

    OdpowiedzUsuń
  6. Raz na jakiś czas można sobie przeprowadzić taką kurację 🙂

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak... taką maskę muszę sobie sprawić, bo przez ostatnie zdrowotne perturbacje zupełnie je zaniedbałam...
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Taka maska na stopy to super sprawa raz w tygodniu.

    OdpowiedzUsuń
  9. ja najpierw muszę zacząć od porządnego złuszczenia i zadbać o swoje stopy gdy zrzucę skórę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Maska mnie zaciekawiła. Nie znałam wcześniej tej marki aż do czasu kiedy wygrałam w konkursie jeden krem do pięt. Właśnie jestem w trakcie testowania, pierwsze wrażenie bardzo pozytywne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam kiedyś podobne skarpetki odżywcze na skórę stóp, tylko że koreańskie i byłam bardzo zadowolona :)

    Sakurakotoo ❀ ❀ ❀

    OdpowiedzUsuń
  12. Maska do stóp w formie skarpetek byłaby dla mnie idealnym rozwiązaniem. Zawsze zapominam o kremowaniu stóp i tak szczerze mówiąc jakoś nie bardzo lubię to robić, więc u mnie by się sprawdziło :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Skarpetkową maskę do stóp chętnie bym sprawdziła na sobie - nie miałam jeszcze nic tej firmy a wygląda naprawdę ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam te plastry, ale były badziewiate.

    OdpowiedzUsuń
  15. Przydałoby się intensywniej zadbać teraz o stopy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Produktów tej marki jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Chyba każda z nas zapomina o regularnym dbaniu o stopy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ooo taki zestawik przydałby się moim suchym stopom, rozejrzę się za produktami Shefoot

    OdpowiedzUsuń
  19. Taka maska to super sprawa, choć muszę koniecznie zrobić sobie zabieg złuszczający naskórek, wtedy piętusie są dopiero gładkie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Skarpety są super. Miałam i polecam,
    Hitem z tej firmy jest krem na popękane pięty.

    OdpowiedzUsuń
  21. Miałam kiedyś od nich krem i byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ciekawa maska, często takich używam. Miałam kilka produktów tej marki i byłam z nich zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam produkty do stóp z tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  24. o właśnie dobrze że mi przypominasz muszę sobie założyc takie skarpety na dniach, bo moje stopy wołają o pomstę do nieba ;D

    OdpowiedzUsuń
  25. Moja mama bardzo lubi ich kosmetyki do stóp i często jej kupuję :)

    OdpowiedzUsuń
  26. taka pielęgnacia stóp jest bardzo wazna.

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo lubię kosmetyki Shefoot - dobrze dbają o moje stopy :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Miałam kilka produktów z tej marki;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie miałam jej, ale miałam krem do stóp z tej marki. Był naprawdę świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nasze stopy byłyby wdzięczne za jakąkolwiek pielęgnację oprócz mydła xD

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja używam czasami tej maski i naprawdę pomaga :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Muszę kiedyś wypróbować tą maskę, bo zapowiada się naprawdę fajnie :) Jeśli się sprawdzi, przed latem będzie jak znalazł :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Znam tą markę, miałam ich krem na popękane stopy i efekty były świetne

    OdpowiedzUsuń
  34. U mnie skarpety złuszczające zadziałały to może plastry też :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Znam kosmetyki tej marki i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja wlasnie mialam taka maske do stop w formie bialej skarpety

    OdpowiedzUsuń
  37. Maseczki skarpetowe to dla mnie istny hit mogę podczas ich noszenia wykonywać inne czynności :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Takie skarpetki, to coś dla mnie :). Ja zazwyczaj zapominam, choć mam też mało wymagające stopy, ale zawsze gdy czegoś użyję, akurat muszę wstać itp., a w tych można chodzić :P

    OdpowiedzUsuń
  39. Jeszcze nigdy nie używałam żadnej maski do stop, słyszałam wiele negatywnych opinii :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*