Mydło kozie mleko- owies dostajemy ładnie zapakowane w folii, która jest przewiązana.
Po wyciągnięciu mydełka z folii w nasze nozdrza uderza przyjemny słodki zapach.
Mydełko jest koloru białego.
Na mydełku są widoczne kawałeczki owsa, które w żadnym wypadku nie sa ostre i nie ranią naszego ciała czy dłoni przy ich dotykaniu.
Gdyby te słodko pachnące mydełko pokroić w mniejsze kawałeczki śmiało można byłoby go porównać do białych michałków.
Pod niewielką ilością wody nasz produkt zaczyna się dobrze pienić.
Wydajność również jest dobra.
Z początku mycia się mydełkiem można było wyczuć na ciele lekki słodkawy zapach, któryniestety szybko znikał tak jak i zapach całego mydełka.Zapach mydła po prostu po około 4 dniach całkowicie wywietrzał i nie pozostało już z nic z ładnego zapachu (było trzeba go porządnieschować a nie pozostawiać na wierzchu)
Po umyciu ciała mydłem było ono gładkie ale i nie tylko kosmetyk ten idealnie odświeża skórę ciała.
Podsumowując: Na krótką metę można się cieszyć pięknym zapachem oraz gładką, czystą i świeża skórę ale po około 3/4 dniach pozostaje nam już tylko samo dobre działanie bo o ładnym zapachu można już całkowicie zapomnieć.
O proszę nigdy nie stosowałam tego mydełka ale brzmi ciekawie ;-)
Zapraszam do mnie na prosty konkurs, jest on dla mnie bardzo ważny. Liczę na Ciebie ;-) http://kasiakoniakowska.blogspot.com/2013/03/prosty-konkurs-wystarczy-tylko-oddac-gos.html
Dziękuję za każdy komentarz. Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*
Pamiętaj jednak o tym, że komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych. Dane te przetwarzane są dobrowolnie i w każdej chwili możesz z tego zrezygnować i usnąć. Celem ich zbierania jest zapobieganie spamu.
Jakie ładne ^^
OdpowiedzUsuńhttp://ania-ann.blogspot.com/
Kocham mydła z mleka kozy ^^.
OdpowiedzUsuńKocham białe michałki! ;d
OdpowiedzUsuńSzkoda, że szybko wietrzeje, bo miałam na nie ochote ;p
oooo coś dla mnie <3
OdpowiedzUsuńkiedyś używałam balsamu na bazie koziego mleka - wspaniały kosmetyk. jestem pewna, że podobnie jest z tym mydłem
OdpowiedzUsuńbrzmi i wygląda całkiem ciekawie ;)
OdpowiedzUsuńwww.izabielaa.blogspot.com
Wow, musi być cudowne w używaniu :)
OdpowiedzUsuńa wg mie na poczatku to mydlo smierdzialo niesamowicie a dopiero potem zapach byl przystepny ;)
OdpowiedzUsuńPięknie zapakowane, robi wrażenie ;)
OdpowiedzUsuńO proszę nigdy nie stosowałam tego mydełka ale brzmi ciekawie ;-)
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie na prosty konkurs, jest on dla mnie bardzo ważny. Liczę na Ciebie ;-)
http://kasiakoniakowska.blogspot.com/2013/03/prosty-konkurs-wystarczy-tylko-oddac-gos.html
Uwielbiam takie mydełka, nie dość że pięknie wyglądają to zazwyczaj ładnie pachną ;)
OdpowiedzUsuńHmm jakoś nie jestem przekonana do tego typu produktów, są silnie alergiczne ( a ja niestety jestem alergikiem)
OdpowiedzUsuńSzkoda ze wietrzeje szybko oraz posiada Sodium Laureth Sulfate:(
OdpowiedzUsuńAlbo Kiwi albo kaktus *-*
OdpowiedzUsuńjakoś nie lubię myć ciała mydłem ;) do rąk owszem
OdpowiedzUsuńWygląda uroczo jednak zdecydowanie wolę mydła w płynie, są praktyczniejsze :)
OdpowiedzUsuńwygląd fajny, ciekawe czy równie dobre..
OdpowiedzUsuńSzkoda, że nie pachnie przez cały czas, ciekawa jestem tego zapachu:)
OdpowiedzUsuńoj, szkoda, szkoda zapachu :(
OdpowiedzUsuńfajne, fajne mimo, że zapach nie jest cały czas :)
OdpowiedzUsuńjeju ja sie tak odzwyczailam od mydelek ze bym nie mogla xD zbyt kanciaste xD
OdpowiedzUsuńBardzo lubię takie naturalne mydełka:)
OdpowiedzUsuńSzkoda, że zapach nie został;)
OdpowiedzUsuńSzkoda, że zapach tak krótko się utrzymuje, ale wygląda smakowicie.
OdpowiedzUsuńCiekawe mydełko :) szkoda że zapach krótkotrwały ale chyba ważniejsze działanie :D
OdpowiedzUsuńciekawe to mydełko :))
OdpowiedzUsuńWspaniałe mydełko :)
OdpowiedzUsuńO nie używałam , ale coś podobnego to chyba ten Biały Jeleń . : )
OdpowiedzUsuńJa używam Peelingów : ) Obserwujemy, bo ja już : * Pozdrawiam ! ♥♥
opakowanie ładne i zachęcające , a mydełka jeszcze nie miałam okazji wypróbować ;D
OdpowiedzUsuńciekawe!
OdpowiedzUsuńjakie fajne! i super zapakowane :3
OdpowiedzUsuńteż mam mydełko z kozim mlekiem ale innej firmy, testy jeszcze przede mną :P
OdpowiedzUsuńo to mydełko musi być fajne:)
OdpowiedzUsuńSzkoda że po paru dniach już nie czuć go bo ja uwielbiam jak coś mi cały czas pachnie ładnie <3
OdpowiedzUsuńwygląda ciekawie. :)
OdpowiedzUsuńHmmmm zawiera w składzie SLS, który działa drażniąco na skórę, usuwa warstwę lipidową, mogą pojawiać się alergie.
OdpowiedzUsuńOsobiście nie używam mydeł ale takie chętnie wypróbuję :)
OdpowiedzUsuńwooa, chciałabym spróbować!
OdpowiedzUsuńMydła z kozim mlekiem mnie fascynują ale to ma za dużo SLS w składzie:(
OdpowiedzUsuń